Kuchnia Dla Konesera

Album cover art for "Kuchnia Dla Konesera" by Siny (POL)

Siny (POL) - Rap

Kuchnia Dla Konesera

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

[Zwrotka 1] Co to za zapach, jak wąż po ulicy Płynący z nurtem, tutejszej piwnicy To Siny Flou i jego przepisy Krótkie, zredukowane przez pleśń i myszy Z piwnicznej niszy, blokowej sagi Wyzwalam eksperymentalne smaki Ktoś otwiera kraty i szuka na oślep słoika W sam raz, dla zaistniałych potrzeb Chwyta ten z końca — ten pozbawiony słońca Przez lata zakurzony i niezauważony Przeciera etykietę z napisem "Dla konesera" Otwiera — nastaje nowa smaku era [Refren] Czy wiesz co jeść, by mieć dobrą formę? Poznanie karmy — banalny krok w dobre! Czy wiesz co jeść, by trzymać fason? Żądaj jakości w relacji z kasą! Czy wiesz co jeść, by mieć dobry nastrój? Dla konesera znajdzie się chwila czasu! Czy wiesz co jeść, by być wyjadaczem? Podążaj za certyfikatem — jakości znakiem! [Zwrotka 2] Kuchnia polska, czy kuchnia japońska? Kuchnia neapolitańska, czy też nowojorska? Sprawa nie jest prosta, przy wyborze potraw Lecz ja żyje ze smakiem, więc ta kwestia jest mi obca Ostra, czy łagodna? A może kwaśnosłodka? Sugeruje smak, z PKP amatorka Podpierdolka z mikrofali wyczuwalna, smak oddali Przeciwstawiaj sie tej fali, mikrofala tradycję pali! Wali nią amerykańska sieć dla zaganianych Dla niemających czasu, na kulinarne plany Siny Flou nie daje plamy — w kuchni jest niepokonany A metodą przez żołądek, zdobędzie serce każdej damy Nieznany od tej strony, przyznaję przed wszystkimi Nie żywię się by żyć — ja żyję, by się żywić! Bo kocham jeść, gdy jedzenie jest przyjemnością Kocham zwierzęta, bez kości i z kością [Refren] Czy wiesz co jeść, by mieć dobrą formę? Poznanie karmy — banalny krok w dobre! Czy wiesz co jeść, by trzymać fason? Żądaj jakości w relacji z kasą! Czy wiesz co jeść, by mieć dobry nastrój? Dla konesera znajdzie się chwila czasu! Czy wiesz co jeść, by być wyjadaczem? Podążaj za certyfikatem — jakości znakiem! [Zwrotka 3] A propos tej gastronomii dla zaganianych Pewnie można w niej zamieszkać, jeśli jest to część reklamy A zjednoczone stany osiągają tu wszyscy Wycieczki ze wsi mogą nawet wejść za kulisy Z ulicy na to zerkam, i tu upada szczęka Co drugi zjadłby gówno, dla kolorowego papierka Siny się nie zagłębia, lecz bierze go na mdłości Gdy randka w McDonaldzie jest zwiastunem miłości Odlewam się na gości, teoretyków wolności O godności równej, amerykańskiemu snu o gównie Mózgi ich pływają w zupie, jakiej nigdy nie kupię I nie posmakuję, bo jej smak tylko truje Degustuję stratą strawę, w kuchni palę tylko trawę Kładę kawę na ławę i mam przepis na zabawę Zmysły smaku wszystkie zjadłem, [?] zjadłem Kim jest asceta? Bo mnie nie dotyczy dieta Chyba że ta, na zapach dochodzący z dna Które system ma w menu jako danie dnia Wiedz, że nie karmię się nim ja Ja jem, ja jem to, co wartość ma

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Siny (POL)