OBCY

Lyrics
[Intro] Powiem ci szczerze, że jak zacznę teraz jeszcze po francusku to ich kompletnie rozpierdolę Alvarez Pałucki, AP, Sicarios, BNP, WWA, Marbella [Refren] Blizny to odznaki odwagi, mam coś dla pantoflarzy Co może was tu z kapci wywalić Lubię się żelazkiem pobawić i zostawić ich płaskich Powiedz mordo, jak sobie radzisz Bo uciszyć nas nie ma już opcji Chcieli pogadać, ale nie ma już o czym To nie ten czas, to nie ten moment Patrz na mój glow up, muszę być obcym [Zwrotka 1] Mam bardzo dużą koleżankę z bardzo dużym cycem Sam ten special, ja nie lubię takie chude zwykłe Tu w Hiszpanii dzieciaki strzelają, jak na Avendale Moi opponenci są bez zębów jedzą Happy Meal Bardzo mało hajsu z koncertów, więc gram na stadionach Pytam się hejtera czy co najmniej ładną starą ma Traktuję cały major-label jak prywatny bankomat Wącham plik pięćsetek, bro, po prostu kocham aromat [Bridge] Lata tu mijają, a ja nadal ten sam One mnie nie znają, ale mówią, że jestem cham [Refren] Blizny to odznaki odwagi, mam coś dla pantoflarzy Co może was tu z kapci wywalić Lubię się żelazkiem pobawić i zostawić ich płaskich Powiedz mordo, jak sobie radzisz Bo uciszyć nas nie ma już opcji Chcieli pogadać, ale nie ma już o czym To nie ten czas, to nie ten moment Patrz na mój glow up, muszę być obcym [Zwrotka 2] Wjeżdzam na podziemny, bo już dawno znają wszędzie mnie Rozwalam cały Corte Inglés i kupuję w Celine'ie W Chanel kobiecie gotówką, meksykanki chcą poznać mnie Dziwki z Anglii w silikonie dla niej chcą już dostać się Odkąd Trueman robi cały management to łatwiej jest Za dużo ludzi z bronią mam, że przyjdziesz i coś zabierzesz Chyba z głową coś nie tak, bo cały czas coś pierdolą A raz pokażę, co mogę, to masz chorobę nerwową [Bridge] Lata tu mijają, a ja nadal ten sam One mnie nie znają, ale mówią, że jestem cham [Refren] Blizny to odznaki odwagi, mam coś dla pantoflarzy Co może was tu z kapci wywalić Lubię się żelazkiem pobawić i zostawić ich płaskich Powiedz mordo, jak sobie radzisz Bo uciszyć nas nie ma już opcji Chcieli pogadać, ale nie ma już o czym To nie ten czas, to nie ten moment Patrz na mój glow up, muszę być obcym
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Sentino