Givenchy

Album cover art for "Givenchy" by Sentino

Sentino - Rap, Gangsta Rap

Givenchy

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Wszystko co robię to real Każde tu słowo jest real Każdy mój człowiek tu real Ciągle mam w głowie ten drill Wielu chłopaków jest fake Całe ich szafy to fake Co mówi w rapie też fake Od tylu lat kładę lachę na hejt [Zwrotka 1] Płuca mam czarne od szlugów Marlboro Montepulciano i Malbec Barolo Płynie bez przerwy, jak Orinoko Żeby zapomnieć historie Spoko, nie chcę nic wiedzieć o niczym Kto kosę ma z kim, kto kogo naliczy Mam już wyjebane w wasze mity Na ulicy same lisy Inne pokolenie, goryl srebrzysty Robię co chce Wchodzę na sprawę Wychodzę bez plamy I krzyczę do służby, że CHWDP Odkąd wyszedłem z domu pierwszy raz Zawsze był sos Zawsze był kwit, zawsze był ktoś Kto chciał żebym skończył najgorzej, dlatego wróciłem jak tío [Bridge] Nie będzie w PL drugiego jak mnie Chcieli mnie dobić, jak konkurencje Głośno się śmiali, gdy było źle Ale wróciłem i robię, co chcę Nóż ku-chenny W kurtce Givenchy Ciuchy z Italii Suka ma ciało, jak Barbie [Refren] Wszystko co robię to real Każde tu słowo jest real Każdy mój człowiek tu real Ciągle mam w głowie ten drill Wielu chłopaków jest fake Całe ich szafy to fake Co mówi w rapie też fake Od tylu lat kładę lachę na hejt Wszystko co robię to real Każde tu słowo jest real Każdy mój człowiek tu real Ciągle mam w głowie ten drill Wielu chłopaków jest fake Całe ich szafy to fake Co mówi w rapie też fake Od tylu lat kładę lachę na hejt [Zwrotka 2] Uszlachetniam swój warsztat Jak Khabib na macie do walk Ostrzejszy umysł, lepsze refleksy Tym razem idę, by zabrać im skalp Słowa jak ostrze maczety, co rozjebie łeb im Nie mam już czasu na ploty przy głębszym Muszę przeskoczyć tą pętlę wiecznych Żali w nalotach depresji Co drugi by chciał mieć pretensje Kładę kopyto na stół i jest cisza Najpierw był królem, a potem księżniczką Obsrywa tu portki, gdy grozi mu lipa Widziałem już wielu kozaków, co stali się mali, jak myszy Raperów, co chcieli być wyżsi I pseudo-gangusów, co nagle z nich znani artyści [Bridge] Nie będzie w PL drugiego jak mnie Chcieli mnie dobić, jak konkurencje Głośno się śmiali, gdy było źle Ale wróciłem i robię, co chcę Nóż ku-chenny W kurtce Givenchy Ciuchy z Italii Suka ma ciało, jak Barbie [Refren] Wszystko co robię to real Każde tu słowo jest real Każdy mój człowiek tu real Ciągle mam w głowie ten drill Wielu chłopaków jest fake Całe ich szafy to fake Co mówi w rapie też fake Od tylu lat kładę lachę na hejt Wszystko co robię to real Każde tu słowo jest real Każdy mój człowiek tu real Ciągle mam w głowie ten drill Wielu chłopaków jest fake Całe ich szafy to fake Co mówi w rapie też fake Od tylu lat kładę lachę na hejt

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Sentino