6AM

Album cover art for "6AM" by Sentino

Sentino - Rap, Polska

6AM

2 Plays

Duration: 2:47

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Szósta rano, a te kurwy walą w drzwi Ukarają cię za to, że chciałeś wyjść Z nędzy, z nędzy, WWA gniazdo węży Tu dla jednych ciągłe piekło, a dla innych miasto świętych [Zwrotka 1] Szósta rano, walą w drzwi Wybucha granat, gdy rodzina śpi W dymie nie widać już, kto tu jest kim Gdy szczeka pies, to zaczyna się film Wchodzą w dziesięciu, uzbrojeni po zęby Słyszysz, że ręce do góry, drą gęby Nie akceptują, że chcę wyjść z nędzy Kamuflowanie się jest cechą węży Szukają broni, bo mają monopol Mówią, że handlujesz z całą Europą Biorą komórki, nie mając dowodów Liczą gotówkę, a ty leżysz obok Skuty w opaski za ciasne Krwawe nadgarstki, złamane żebra Posiedzisz, aż sprawa się zacznie Boga poprosisz o kawałek nieba [Bridge] Tak nie chcę żyć Z żadnym Judaszem przy boku Nie mogę wytrzymać ich kłamstw I to chyba proste, wjeżdżają o szóstej [Refren] Szósta rano, a te kurwy walą w drzwi Ukarają cię za to, że chciałeś wyjść Z nędzy, z nędzy, WWA gniazdo węży Tu dla jednych ciągłe piekło, a dla innych miasto świętych [Zwrotka 2] W oczach mamy czysty strach Czerwony laser odbija się w łzach Nie ma tu króla bez damy, jest szach Sterroryzują was, gdy chcecie spać Pierdolone duchy przychodzą z rana Nic nie jest święte, bo szukają chama Gdy nie otworzysz, spróbują się włamać Wejdzie ci banda, a mówią o gangach Wychowani w kurewskim systemie Gdzie cię konfident sprowadzi pod ziemię Brudna robota i czyste sumienie Wiem, jak poruszać się w dzikim terenie Nigdy mnie nie sprzedał człowiek, nie Nie muszę wchodzić w żadną rolę, nie Od małolata byłem złodziejem Nie niszczę braci, by kontrolę mieć [Bridge] Tak nie chcę żyć Z żadnym Judaszem przy boku Nie mogę wytrzymać ich kłamstw I to chyba proste, wjeżdżają o szóstej [Refren] Szósta rano, a te kurwy walą w drzwi Ukarają cię za to, że chciałeś wyjść Z nędzy, z nędzy, WWA gniazdo węży Tu dla jednych ciągłe piekło, a dla innych miasto świętych Szósta rano, a te kurwy walą w drzwi Ukarają cię za to, że chciałeś wyjść Z nędzy, z nędzy, WWA gniazdo węży Tu dla jednych ciągłe piekło, a dla innych miasto świętych

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Sentino