Weekendowy Korsarz

Lyrics
[Zwrotka 1] Młodość nie trwa wiecznie, masz ją w życiu tylko raz Warto wiedzieć kiedy poloneza zacząć czas Weekendowy korsarz, moja strona gorsza wie Kiedy jak tsunami nocą ulicami, moje miasto niesie mnie [Zwrotka 2] Ostre uderzenie Światła i muzyki, blask Wszyscy się tu śpieszą Wszyscy, a my mamy czas Nagle wchodzi ona, taka wystrojona ej Idę na nią śmiało, z mocą moją całą I do ucha szepcze jej [Refren] Ty jesteś Mona Lisa Fejsa Moja najpiękniejsza dama, jakiej nie znał świat Ty jesteś Afrodytą w mini, księżną i bogini Takiej jestem właśnie wart Zjawiasz się i znikasz, tak jak American Dream Spinę odpuść sobie, zaraz coś z tym zrobię Tak nam rano będzie wstyd [Zwrotka 3] Ty się nie uśmiechasz, ty mi w serce wbijasz klin Kocham się już w tobie, tak jak Michael w Billy Jean Twoja mama nie wie a ja blisko ciebie chcę Choć to grozi plajtą, kupię Ci Mojito Lubisz czystą, to już wiem [Refren] Ty jesteś Mona Lisa Fejsa Moja najpiękniejsza dama, jakiej nie znał świat Ty jesteś Afrodytą w mini, księżną i bogini Takiej jestem właśnie wart Zjawiasz się i znikasz, tak jak American Dream Spinę odpuść sobie, zaraz coś z tym zrobię Tak nam rano będzie wstyd Zjawiasz się i znikasz, tak jak American Dream Spinę odpuść sobie, zaraz coś z tym zrobię Tak nam rano będzie wstyd
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...