Beksa (Kayax XX Rework)

Lyrics
[Tekst piosenki "Beksa (Kayax XX Rework)"] [Intro] Uuu, nie rozmawiam z nikim, z nikim, uuu [Zwrotka 1] (Beksa!) Mam dosyć wspomnień Że ktoś mnie goni, że brak mi tchu (Beksa!) Wciąż słyszę i zasłaniam Się, zasłaniam się Zawinięty w środek z cieniem wokół powiek Strach rozpycha zaciśnięte dłonie (Beksa!) Podobno gdy umierasz Lecisz, sobie lecisz [Przedrefren] Już, już, nie wytrzymuję tempa Wszystko, kurwa, skręca Straszna chała w głowie Więdną nasze lilie, więdną gdy odchodzisz [Refren] Nie rozmawiam z nikim, z nikim się nie dzielę Zachowaj resztę, wynoś się ze mnie Nie rozmawiam z nikim, z nikim się nie dzielę Zachowaj resztę, wynoś się, wynoś [Zwrotka 2] (Beksa!) Mam dosyć wspomnień Z trudem ogarniam własny dom (Beksa!) Mógłbyś zapamiętać Mnie innego, mnie innego [Przedrefren] Już, już, już na twarz nakładam brokat Mylą mi się słowa Czego chciałaś mamo Tеgo już nie zmienisz, wszystko się już stało [Przerwa Instrumentalna] [Przedrefren] Już, już, nie wytrzymuję tеmpa Wszystko, kurwa, skręca Straszna chała w głowie Więdną nasze lilie, więdną gdy odchodzisz [Refren] Nie rozmawiam z nikim, z nikim się nie dzielę Zachowaj resztę, wynoś się ze mnie Ja nie rozmawiam z nikim, z nikim się nie dzielę, mmm Zachowaj resztę, wynoś się, wynoś
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Artur Rojek
- Bartosz Dziedzic