Etc. (na disco) (Bankietowy live)

Lyrics
[Zwrotka 1] (Mmm) Skąd te rumieńce mam One będą rozkwitały całe dnie (Mmm) Jeśli mi słówko dasz Że zostanę w twej pamięci [Przedrefren] Oczy me jak diamenty One do pana niepytane mienią się Wpadnie pan jak w odmęty W nie [Refren] Twe dłonie Jak konwalie Na mej skroni tańcują już (ah) Chwytasz Moją talię A na buzi szminka i róż (ah) Zanim popłynie łza Czule włosy me przeplataj No i et cetera Et cetera Et cetera [Zwrotka 2] (Mmm) Niechże już byle kto Mojej rączki nie całuje byle jak Przecież wiadome to Że mam słabość do bruneta [Przedrefren] Oczy me jak diamenty One do pana niepytane mienią się Wpadnie pan jak w odmęty W nie Wszyscy klaszczemy, Kraków! [Refren] Twe dłonie Jak konwalie Na mej skroni tańcują już (ah) Chwytasz Moją talię A na buzi szminka i róż (ah) Zanim popłynie łza Czule włosy me przeplataj No i et cetera Et cetera Et cetera [Most] A tyś mówił mi dziś Że ja jestem (twa) A tyś mówił mi dziś To ty miła (aha) [Refren] Twe dłonie Jak konwalie (łu!) Na mej skroni tańcują już (ah) Chwytasz Moją talię A na buzi szminka i róż (ah) Zanim popłynie łza Czule włosy me przeplataj No i et cetera Et cetera Et cetera [Outro] Łu! Kraków chce was usłyszeć (Ra ra ra) Ra Ra ra ra Ra ra ra ra ra ra
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...