Elegia o... [chłopcu polskim] (K. K. Baczyński)
![Album cover art for "Elegia o... [chłopcu polskim] (K. K. Baczyński)" by sanah](https://cdn.lyricsweb.com/cached-images/89f054dc54e9874d2d76c4ea4b0b1930.png)
sanah - Pop, Duet
Elegia o... [chłopcu polskim] (K. K. Baczyński)
0 Plays
Duration: 3:41
Lyrics
[Tekst piosenki "Elegia o... [chłopcu polskim] (K. K. Baczyński)"] [Zwrotka 1: sanah] Oddzielili cię, syneczku, od snów, co jak motyl drżą Haftowali ci, syneczku, smutne oczy rudą krwią Malowali krajobrazy w żółte ściegi pożóg Wyszywali wisielcami drzew płynące morze [Refren: sanah] I wyszedłeś, jasny synku, z czarną bronią w noc I poczułeś, jak się jeży w dźwięku minut — zło Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką Czy to była kula, synku, czy to serce pękło? [Zwrotka 2: Michał Bajor] Wyuczyli cię, syneczku, ziemi twej na pamięć Gdyś jej ścieżki powycinał żelaznymi łzami Odchowali cię w ciemności, odkarmili bochnem trwóg Przemierzyłeś po omacku najwstydliwsze z ludzkich dróg [Refren: sanah & Michał Bajor] I wyszedłeś, jasny synku, z czarną bronią w noc I poczułeś, jak się jeży w dźwięku minut — zło Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką Czy to była kula, synku, czy to serce pękło?
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Krzysztof Kamil Baczyński
- sanah
- Arek Kopera