Pełny Pęcherz

Lyrics
[Producer Tag] TSKSOMD - Najlepszy chłopak, najlepsze bity [Zwrotka 1: Rzabka] Ten Dominik, zasad drogowych, to się nie trzyma Miota furą po wybojach, chyba coś mnie wzdyma Pełny pęcherz, nie ma kibla, zaraz nie wytrzymam Ej, kierowca, nie rób lipy, tylko się zatrzymaj Przed znami stoi znak "Kędzierzyn Wita" A przed nami korki, sytuacje, jakaś lipa Miały być rozpięte portki, a jest policyjna Fura, z niej obczaja mnie wąs z zza teklina Jakaś szuja, w głośniku "Damy radę" Z lokalnym squadem, ja przepraszam, ale posłucham następnym razem Teraz, to nawet odlałbym się na autostradzie Otwieram drzwi od fury, wyskakuję jak bohater Witam się z krzakiem przy drodze Kamil śmieje się, że już nie może "O mój Boże!" Jedzie killers w radiowozie Wsiadam do fury, a dobi ma przy gazie nogę Dobrze [Hook: Rzabka] Wyciągam na wiatr natury kwiat Strumień, kojący jak balsam, na mój świat wypuszczam Nie ma dymu, ale para bucha Strumień, o kolorze wody, bo z dobrego źródła Zostawiam swój ślad. Nietrwały, ale i tak ślad Upamiętniający mój nowy start [Zwrotka 2: Rzabka] Pusty pęcherz, nowa szansa, by dojechać godnie Mogę znów brać duże łyki, i mieć czyste spodnie Te zakręty, jakoś teraz, mnie nie bolą wogóle Narodziłem się ponownie, będzie tylko dobrze Dzwoni Sowa, pyta - "Gdzie wy?", a my już pod blokiem Przywitał nas uśmiechnięty Sowa z papierosem Się śmiejemy, że przedawkowanie płynów w Kędzierzynie to igranie z losem Sowa opowiada konkret żarcik Taki, że jak rzucisz go, to masz nokaucik Zrywamy boki, pakujemy się do fury jedziemy na shopping Sowa pod klatówą kręci z babą, co se kręci loki
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Rzabka