Trzy

Album cover art for "Trzy" by RY23

RY23 - Rap, Polska

Trzy

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Czekam na jutro, choć dzisiaj tli się jeszcze Nie tańczę już z wódką, choć nachodzi mnie we śnie Jeszcze jest wcześnie, a planów mam masę Bujam się po mieście, które męczy mnie czasem Nadal nie dom i basen, osiedle i wanna Wysyłam dobrą energię, wiem że wróci karma Z ziarna wyrośnie drzewo, potrzebujesz czasu By do twej kory mózgowej dotarła ta gra słów Mieszanka wokalu, basu, perkusji i sampla Wprowadza cię w stan hipnozy, działając jak mantra Nie potrzebujesz blanta, alka czy twardzieli Wystarczy ci szczypta luzu i trochę nadziei To dla DJi, złodziei, rap maniaków Dla dziewczyn, chłopaków, ogarniętych i prostaków Dla miastowych, wieśniaków, wysportowanych i cherlaków Dla tych, co mają kilka klepek w baniaku [Zwrotka 2] Robię swoje, nie interere mnie, co myśli ogół To co posiadasz zawdzięczasz sobie i Bogu Mam bliskich i wrogów, bo trzeba mieć obu I robić jeden krok w tył i dwa do przodu Wsiadam do samochodu, do ruchu się włączam I wjeżdżam w nić ulic, co się wiją jak pnącza Poznań, nie widzę końca, nie znam zakończenia Przygody zwanej życiem na tej planecie Ziemia Mam coś do powiedzenia, to gadam wprost Walę zawsze prosto z mostu, daj mi tylko most Żaden post mnie nie dotyczy, głos każdej dzielnicy krzyczy Prosząc o więcej luzu na smyczy Każdy nawet tyci plan nie ma prawa powodzenia Jeśli nie słuchasz serca i nadziei w tobie nie ma Wszystko co nas zmienia, nie dzieje się bez przyczyny Świat to nasz teren działania, a niebo to limit

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • RY23