Forumowcy

Lyrics
[Zwrotka 1: Ramona 23] Na samym wstępie potępię tych, którzy widzą we mnie Tego, kim nie jestem a sami zakochani w Verbie Cwele zgryzę, przemielę, powbijam w panele Bo wasza gadka słaba jak degenerat bez nerek Ej, jesteś cwany? Ej, misiek To powiedz mi w ryj co cię gryzie, bo w gaciach masz kisiel Gdy znajdziesz się bliżej mnie niż zwykle Boisz się, że cię przytnę i przerobię na szynkę Jesteście, kurwa, tak jebnięci, cweluchy na forum Że w dupę wam piorun, olum suczysynu olum Słów mi brak, bo jak można grać to tak Że trafia mnie szlag Złapie cię, będzie knack i wyzioniesz ducha Niech każdy głupi wack to gówno przesłucha [Interlude: Ramona 23] Chuj z tym, chuj, no chuj, no chuj, suczysynu [Zwrotka 2: Galon] Co powiesz, że się wożę, że tworzę coś co nie ma sensu Gorzej stawiam to na pierwszym miejscu? Ej, suko głowa w dół, bo się zaciuko Głowa w dół, słyszysz stukot Pukam do drzwi, pizgam do krwi, miele płotki Zemsta - wyraz słodki, weź go dotknij Swoją chudą witą weź go dotknij Podejdź z podkuloną kitą, spowiedź mi to Na pewno nie wystarczy i to Jedna z moich karczy, na coś ci się to zda Naszą twórczość zostaw, nie mając żadnych podstaw Odstaw to na boczne tory To strach sprawia, że codziennie jesteś chory Tory, ląd i ja Sorry, że ta gadką cię zabijam Wbijam tu we wszystko Na starcie w cztery oczy, gotów to jest blisko Słyszysz, gotów to jest blisko [Zwrotka 3: Lont] Zaciskam dłoń swoją w pięść, bo to kolejna część jest Masz tu message, który niesie Że niedługo ktoś ci papciem w mordę wjedzie, pedzie Właśnie tak będzie niebezpiecznie i koniecznie ćwiczcie mięśnie Więcej jeszcze, leszcze, będzie takich tracków Dla forumowych wack'ów od cut'ów Chujowego rapu i jebniętych internatów to jest pewne Wciąż pierdolę Legię, co ty na to to mnie jebie Lepiej cii... nie otwieraj pyska Jeśli nie chcesz zobaczyć jak krew z niego tryska Lepiej trzymaj dystans od naszej twórczości Jeśli chcesz mieć całe kości i nie zatrzymasz złości
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- RY23
- Galon
- Lont