THROWBACK

Lyrics
[Zwrotka 1] Jestem tak przejęty, nawet nie wiem czym Wszystko dookoła wkurwia, Ty środkiem mym Polejesz mi kody, poleją się łzy Jestem mocnym graczem, ale raczej złym Jestem wybuchowy, ludzi mam z paru stron Jestem odklejony, i nawet nie wiem skąd Jestem nerwowy, dobrze, że pomaga joint Jestem naturalny, i powaga, piję sok [Refren] Nie przeproszę cię, bo zbiera mi się na throwback Puste słowa, pusta ty, na ciebie wylewam wodę Jak chcesz ze mną porozmawiać, dawaj konkret To, co szepczesz mi do ucha: lubię koncеpt Podoba mi się tu, mi się tu, ty ciągle bez skandalu, ja przestaję Podoba mi się tu, mi się tu, to niе twoja zależność, przeczytaj se baję [Zwrotka 2] Wiem, że przedawkuję benzo Moje tracki — moje dragi, wtedy zacznę robić techno WW i nie noszę DIY na pewno, skrócę je o głowę Jestem wężem — bezszelestność Jesteś młotem, te puszki już są za rogiem Nie jestem spokojny tak, jak ty nie jesteś bogiem Nie udam słabości do kobiet, co jest nałogiem Staram się jak mówię ci, tracę moją głowę [Refren] Nie przeproszę cię, bo zbiera mi się na throwback Puste słowa, pusta ty, na ciebie wylewam wodę Jak chcesz ze mną porozmawiać, dawaj konkret To, co szepczesz mi do ucha: lubię koncept Podoba mi się tu, mi się tu, ty ciągle bez skandalu, ja przestaję Podoba mi się tu, mi się tu, to nie twoja zależność, przeczytaj se baję
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Rusina