Trans Misja

Lyrics
[Intro] Kolekcjonuję wizje, objawienia, chwile ekstazy, zachwyty, uniesienia Celebruję każde westchnienie, każde słowo i dźwięk Przywołuję projekcje, przywidzenia, niedorzeczne sugestie, przemyślenia Generuję rozkosz tylko po to, by móc dzielić się nią [Zwrotka 1] Czy chciałbyś umrzeć z wyczerpania, a nie z nudy? Przez chwilę poczuć wewnątrz ciała szybki puls Łapczywie sięgać po miłość, nagle znowu zostać bez tchu Obiecuję, że twe stopy nie dotkną ziemi Będziemy sunąć pragnieniami unoszeni Upojeni do granic w końcu rozpłyniemy się we mgle [Refren] Nie przestawaj, biegnij dalej pod wiatr Nie przestawaj, spróbuj wznieść się do gwiazd Nie przestawaj, to zdarzy się raz Nie przestawaj, pozwól wprowadzić się w trans Nie przestawaj, biegnij dalej pod wiatr Nie przestawaj, spróbuj wznieść się do gwiazd Nie przestawaj, to zdarzy się raz Nie przestawaj, pozwól wprowadzić się w trans [Zwrotka 2] Spójrz mi w oczy i powiedz czy jesteś gotów na Zniewalające iluzje, nieważkości stan Niebotyczny letarg niczym pół jawa, pół sen Ku swojemu zdziwieniu wstrzymajmy czas Raz na zawsze porzućmy realny świat Wszyscy wielbię rzeczywistość, rzeczywiście, wszyscy oprócz nas [Bridge] Nie przestawaj, biegnij dalej pod wiatr Nie przestawaj, spróbuj wznieść się do gwiazd Nie przestawaj, to zdarzy się raz Nie przestawaj, pozwól wprowadzić się w trans [Refren] Nie przestawaj, biegnij dalej pod wiatr Nie przestawaj, spróbuj wznieść się do gwiazd Nie przestawaj, to zdarzy się raz Nie przestawaj, pozwól wprowadzić się w trans Nie przestawaj, biegnij dalej pod wiatr Nie przestawaj, spróbuj wznieść się do gwiazd Nie przestawaj, to zdarzy się raz Nie przestawaj, pozwól wprowadzić się w trans
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Reni Jusis