Zoo

Album cover art for "Zoo" by Renata Przemyk

Renata Przemyk - Pop, Polska

Zoo

2 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

Pośród drutów kolczastych i zamkniętych bram Wlecze żal po podciętym ogonie paw Puma leży na ziemi wpółżywa i zakrywa pięścią smutne oczy Nie wstyd wam Dziesięć kroków do przodu i dwadzieścia w bok Wije się po betonie małżeństwo fok Lew wspomina uparcie jak walczył będąc świata królem jednak uległ Póki co Wyobraź sobie klatkę ciasną I że krata tylko oknem jest na świat Kto zechce może twoje życie mieć na własność I samotny jesteś chociaż nigdy sam Może mają w marzeniach swoich pomimo ran Desperacki i ponoć nieludzki plan Żeby wziąć swoich widzów choć zdziwionych nagłą zmianą pod ochronę Choćby w snach Mięso rzucą surowe pod nogi nam Oczy zaślepi flesza znajomy blask Palcem wytkną ci każdą choć banalnie małą lecz niedoskonałość No i jak?

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Credits Not Found