Dekadentysta

Lyrics
[intro] ("Powietrzem nie da się oddychać, żywność jest niejadalna W wiadomościach informują że doszło do 15 zabójstw i 63 napaści jakby to było coś normalnego Jest gorzej niż źle, a my tylko prosimy, żeby dali nam spokój, przynajmniej w naszym salonie") [refren] Dajcie żyć... Idźcie stąd... Gdzie indziej być... Otóż ja mam dość! [Zwrotka 1] Mam dość tych oblicz Zgińcie Spłońcie Stulcie mordy Milczcie Wyjdźcie Wyjcie głodni Zejdźcie z drogi Skończcie modlić Skończcie żądlić Mnożyć Płodzić Tworzyć rządy i urzędy Tłuste łapska Brudne serca Puste ślepia Wściekłe gęby [refren] Dajcie żyć... Idźcie stąd... Gdzie indziej być... Otóż ja mam dość! [Zwrotka 1] Słyszę chytre szepty Śmiałe krzyki Istne wrzaski Dzikie ryki Wszędzie wnyki Wąż w kieszeni Krzyż na plecach Kamień na zębach! U nóg kula Na szyi pętla Nóż na gardle W sercu krater W mózgu dziura W ranie sól W oczach piasek Krew na rękach! [refren] Dajcie żyć... Idźcie stąd... Gdzie indziej być... Otóż ja mam dość! [outro x2] Lęki depczą mi po piętach Paranoja Dekadencja Lęki depczą mi po piętach Wciąż mam sny o zepsutych zębach
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- R.A.U.