Świat Się Wali

Album cover art for "Świat Się Wali" by Rap Addix

Rap Addix - Rap, Polska

Świat Się Wali

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1] Świat się wali nam na głowę Ta płyta to krzyk z oddali zanim spłonę Nie będzie trzeciej wojny na ziemi Już nie wierzę w pełnię życia jaką oni mieli Sześćdziesiąt lat temu świat był inny Więcej problemów, ale czas był inny Wolniej płyną wtedy zamiast pójść spać Wielu się martwiło czy przeżyją do jutra Mi jest smutno, bo nie poznam Misesa Zamiast tego mogę Dorna i Prezesa Substytut inteligencji wybitnej, przestań Dziś depczę swe chęci za winklem Tam gdzie stoję i piję, jak muszę spać sam Wtedy myślę, że chcę stąd uciec, mam plan Chcę odwiedzić Kubę, jebać plan Ibiza Ani też nie chcę odwiedzić kolegi Quiza Wiesz o co mi chodzi? To mentalna podróż Za jeden uśmiech zamiast fortun Chodź tu ze mną kotku, w jedną noc tu Polećmy gdzieś gdzie będzie lepiej, tylko pozwól Warszawa jest piękna, ale to nie ta przystań Tam będziemy mieć Social Club jak Buena Vista Ciepły wiatr od Miami wieje w twarz nam Choć będę tęsknił za wiatrem od Gdańska Za miastem kwadrat, raczej hacjenda W garażu Cadillac, doczekamy dziecka Nie zmieni tego socjalizm Chcę budować kraj tam wolny, bo tutaj obcy czuję się Dlatego odchodzę, cześć

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Junes