Kim Być / Seneka

Lyrics
KIM BYĆ O czym śnić Kim być Z kim iść Powiedz mi O kim śnić Z kim być Z kim iść Powiedz mi Być spójną Mówić swoją myśl Być twórczą Przy Tobie Z Tobą Obok Być spójną Mówić tylko swoją myśl Gdyby pierwszy zachwyt minął Po wszystkim Po nocy, po dniu To jak nie zezwolić na tchnienie Natchnienie odejdzie daleko Gdyby pierwszy zachwyt minął Po wszystkim Po nocy, po dniu Nie pozwolę Natchnienie nie odejdzie Pilnuj mnie O czym śnić Kim być Z kim iść Powiedz mi O kim śnić Z kim być Z kim iść Powiedz mi To nie myśl ma zostać tu Nie obraz, nie dźwięk, nie wiersz To droga do lepszych miejsc To droga do nowych miejsc Zawsze się udaje Nie wierze w stratę na zawsze Zawsze obudzę się Obudzisz mnie Zawsze SENEKA Z łatwością nudno Co oczywiste prawdziwe się wydaje Wydaje, wydaje I moje A wcale tak nie jest Nie tak Moje jest nieznane mi I zaskakuje Nie tak, nie tak Moje jest otwarte Moje jest w nocy Porusza się wspak Moje tęskni I zaklina czas Gdy słońce wstaje Idzie spać W ciemności ociera okna ze smug Rozsyła myśli I nie tępi mu się szósty zmysł Moje nie wie co to tracić Moje lawiruje, omija Nic nie znaczy A wcale tak nie jest Nie tak Moje jest nieznane mi A zagaduje Nie słucha odpowiedzi U celu jest gdy budzi się Potem rozprasza Zanika z dniem
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Ramona Rey