Jeden strzał

Lyrics
[Zwrotka 1: Kaz Bałagane] Poruszam się jak cień, złotówa, nazwisko w kit Nie gadam z nim o pogodzie, w sumie to nie gadam nic Kochałem tą grę po uszy, wjebany w nią tak jak Mitch Tak się narodził B do G, widocznie tak miało być Limit farta wyznaczył najwyższy pan Nie będę spierał się, to już ostatni strzał Jeden strzał i cześć, byłoby na tyle Przestań wreszcie tutaj pytać o mnie się murzynie Teraz się dopiero zacznie, demoluję scenę, znasz mnie W końcu pokonałem kurwo kilometry na tej taśmie Nostradamus tu na taśmie przypomina dawne czasy A ty rapu Janusz pewnie mi przytakniesz, że to klawy klasyk [Refren / Cuty: DJ Flip] Strzał Strzał Strzał Jeden strzał Strzał Strzał Strzał Jeden strzał [Zwrotka 2: 2sty] Mam parę zaufanych mord, się oddali interesom Rzucili normalną robę i robią dobre pesos I kasa raz na miesiąc, na miesiąc nie wystarczy Znam to, robiłem w butach jak mój człowiek Al Bundy Każdy tu kombinuje, każdy też wali w chuja srogo Podpierdalają se rzeczy, też podpierdalają se logo Przez to każdy problem z wątrobą ma i wali wódę Dobrze wiem ilu z was też podpierdala mi stylówę, uwierz Potem drzwi na zasuwę jakby stawiali klocka Zamykają się w sobie jak jebana matrioszka Taka akcja made in Polska, tu każdy pali Jana Nikt nie chce go utopić, strącam łby z shotguna [Bridge: 2sty] Mam plan, shotgun Mam plan, shotgun Mam plan, shotgun Mam plan, shotgun I reszta nara [Refren / Cuty: DJ Flip] Strzał Strzał Strzał Jeden strzał Strzał Strzał Strzał Jeden strzał
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Kaz Bałagane
- 2sty