Avengers

Quebonafide & Eripe - Rap, Polska
Avengers
90.9K Plays
March 8, 2013.
Lyrics
[Zwrotka 1: Quebonafide] Otagowałem ścianę płaczu, a mój rap to przy skroni Glock Nie wiesz z kim tańczysz, wydrążyłem w niej glory hole Jestem uzbrojony po zęby, mów mi Paul Wall Dasz mi tą satysfakcję przy gitarach; Rolling Stones Steve Carell, najwyższy czas to przebić Nie widzę przeszkód, wymierzę im karę; Daredevil Pierdolę modę, nagrywam wave za wave'm Ty na fali wiecznie, skończysz na lodzie jak Silver Surfer Avenger dba o pancze, nie design Jestem Wolverinem tej gry, a mój styl jest palce lizać Jak Bishop zbliżam się na mainstream z shotgunem Za ich wersy muszę świecić oczami jak Scott Summers Jestem koszmarem, który witasz w krzykach Dziwki, które rzucam wracają na tarczy; Kapitan Ameryka Klimat cięższy od Titanica, I'll be back Podaj mi whisky, już schłodził mi się Jack [Cuty x2: DJ Klasyk] The Re-Up game never dies Go against us Hustlers, dealers and killers I trust no one The Avengers [Zwrotka 2: Eripe] Gdy rap gram, to sprawiam, by opadły szczęki Na kartkach zostawiam jak Stan Lee legendy Nie mogę się poddać, ambicji tony mam Chcą, żebym złożył broń?; Tony Stark Robię hałas, choć mnie nie widać; Poltergeist Życie oparte na narkotykach; Walter White Daj najlepszego kogo masz, a spadnie mu na bank głowa Ja kontra on, to jak Hulk kontra Hulk Hogan Wersy młotem, które z mocą im wbijam w skroń Aż te pizdy się moczą; Wibrat(h)or Kilka ton panczy nawijanych w zwrotkach Siła umysłu, by trafić do celu; Stephen Hawk-eye Bita piątka z tymi, co myślą jak ja Szacunek za szacunek, a dla frajerów pogarda My to banda, co na majkach ma power, wiesz? Ciągła walka na kartkach jak Avengers [Cuty x2: DJ Klasyk] The Re-Up game never dies Go against us Hustlers, dealers and killers I trust no one The Avengers [Zwrotka 3: Quebonafide] Robimy spektakl na hercach, respektuj ten team Po tych wersach kamień nie spadnie Ci z serca; Ben Grimm Chcę tylko wejść na szczyt jak Bear Grylls Zrobić swoje, wyjść na swoje i rzucić to jak Paul Pierce To mój komiks, robię dym bez stuffu wersem Poślę słabych wacków do piachu jak Sandman Z obłędem kładę na zwrotki pożogę, palę bloki Mam fajną laskę i jadę po dobrym T(h)orze; Loki Gniew Odyna, panczy od groma, to Eljot bit Rip feat, piona, wszystko siedzi jak Profesor X Wszystko siedzi, inne rapy nie leżą mi Jestem tu Ghostriderem, Ghostwriterem; Ego Trip Okupujemy teren jak Frank Castle Za Punisherem - Still not a player? Pancz za panczem My to banda, co na majkach ma power, wiesz? Ciągła walka na kartkach jak Avengers [Cuty: DJ Klasyk] The Re-Up game never dies Go against us Hustlers, dealers and killers I trust no one The Avengers
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Quebonafide
- Eripe