Potencjał

Album cover art for "Potencjał" by przyłu & Miszel

przyłu & Miszel - Rap, Hip-Hop

Potencjał

2 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Intro: Przyłu] Pojebane, yeah [Refren: Przyłu & Miszel] Kiedy szansa, to stawiam na potencjał (ej, ej) Moją markę budowałem od dziecka Kiedyś miałem, teraz mam to i będę miał to nazajutrz Skurwysyny mnie usłyszą i to nie tylko w tym kraju (EJ, EJ, EJ!) Kiedy szansa, to stawiam na potencjał Moją markę budowałem od dziecka Czaisz, kiedyś miałem, teraz mam to i będę miał to nazajutrz Skurwysyny mnie usłyszą i to nie tylko w tym kraju [Zwrotka 1: Przyłu] Niech to leci na klatkach i półpiętrach Na wokandach i na prawilnych dzielniach Niech to puści stara baba z kiosku, zamiast hitów Radia Zet My żyjemy se bez proszku, a i tak lubimy piec Także wbijam nowe ślady, żeby Ci się wbiły w łeb Pedro kręci bassem, jakby robił pivot w NBA Jestem '99, a latam jak MJ w '95 I mam wyjebane w gadki w stylu "Przyłu, style zmień" [Bridge: Przyłu] Moje jointy są kręcone na pół gwizdka Zazwyczaj nie jaram, bo nie lubi mnie policja Zazwyczaj nie jaram, ale czuję, jakbym pizgał Bo cała sala zzieleniała, kiedy lecę freestyle [Refren: Przyłu & Miszel] Kiedy szansa, to stawiam na potencjał (ej, ej) Moją markę budowałem od dziecka Kiedyś miałem, teraz mam to i będę miał to nazajutrz Skurwysyny mnie usłyszą i to nie tylko w tym kraju (EJ, EJ, EJ!) Kiedy szansa, to stawiam na potencjał Moją markę budowałem od dziecka Czaisz, kiedyś miałem, teraz mam to i będę miał to nazajutrz Skurwysyny mnie usłyszą i to nie tylko w tym kraju [Zwrotka 2: Miszel] Kiedy szansa, to, mordo, się rozkręcam Biorę buch w płuca, atmosfera się zagęszcza Mierzę beton wzrokiem - Miszel młody geodeta Mordo, weź przestań, telefonu nie odbieram, żegnam Trap aż po grób Policz mnie za dwóch Miszel to jest traper, ale dla nich młody bóg Cała sala robi hałas, no bo przejęliśmy klub Miszel, halo [Break] Ej, mordo, weź no, kurwa, wbij tu nam pomóc rozkręcić trochę melanż, jest zajebista impreza Hahahahaha! Traper [Outro: Przyłu & Miszel] (EJ, EJ, EJ!) Kiedy szansa, to stawiam na potencjał Moją markę budowałem od dziecka Czaisz, kiedyś miałem, teraz mam to i będę miał to nazajutrz Skurwysyny mnie usłyszą i to nie tylko w tym kraju

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Miszel
  • przyłu