Przez dekadę

Album cover art for "Przez dekadę" by Proceente & Bleiz & Człowień & W.E.N.A. & Emazet

Proceente & Bleiz & Człowień & W.E.N.A. & Emazet - Rap, Polski Rap

Przez dekadę

2 Plays

Duration: 2:26

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Emazet] My nie wybieramy się nigdzie Dawaj rapa na paczkach, bo inaczej przygnę Aloha, to oczywiste Dziesięć lata na playliście, zdrówka na lata przyszłe Wszystko tu jest autentyczne Hitem wbite w trendy i wytyczne Bywało patologicznie kilka tysi zwrotek Ma arcymistrz ceremonii - Procent Ema plac ma na dziadkach, inne składy Przez dziesięć lat, mordo, zagrałem ze trzysta razy Przebiegałem lasy RMG, ultrabiz Spartany Na tym temacie jestem raczej zafiksowany Preferuję na sportowo i zagarniam życie Nie mam czasu wywieszać psów na polityce Bo daję tu Tobie rap znów, robimy to po warszawsku I nie zatrzyma nas już ten wypaczony system [Refren: Proceente] (x4) Przez dekadę świat się zmienił jak w kalejdoskopie [Zwrotka 2: W.E.N.A.] Przez dekadę świat się zmienił i ja razem z nich Zmarszczki moich ludzi widzę, gdy patrzę na twarze ich Dawne dni, wybacz, ale nie zostaję w tym Ta sama siła mi każe iść po te same sny Przez twarze kłamców, ta, wiem, masz dosyć fałszu Nie chcesz cofać się do startu, przesiadać się do smartów Wciąż do przodu rozpychając się jak tajfun Jak Ci zimno, to się hartuj, branża potrzebuje dawców Mogłem ją rzucić dawno, mogę ją rzucić teraz Lub zagłuszyć w butli tera, choć wiem, że to Twój ideał Chuj, wybieraj i zobacz, co mam w duszy teraz Kto mi dawno odbezpieczył broń i nauczył strzelał [Zwrotka 3: Proceente] Przez dekadę świat się zmienił jak w kalejdoskopie Jedni odpuścili konopie, drudzy zerwali z hip-hopem Ja wiem swoje i kontynuuję tę przygodę Jest oldboy'em, ale serce nadal młode Zawsze wierzyłem w Alohę, w zajawki artystyczne Miałem siłę, by przezwyciężać plagi egipskie Reprezentuję niszę, hip-hop to nie tylko biznes Moi ludzie - siostry, bracia, mam ich jak bliską rodzinę Beefy, z kwitem nieraz melanż kończyłem o świcie Sprawdź mój dorobek, bo stworzyłem klasykę Olewam modę, ona przeminie jak zwykle Siekam pik w głowie, zaciągam po gwizdek [Refren: Proceente] (x4) Przez dekadę świat się zmienił jak w kalejdoskopie [Zwrotka 4: Człowień] Pierdolę polski sen jak ćpuny Ciekawe jakbyś nawijał na tym klipie, jakby ziomek nie pożyczył fury Fajny klip i melanż, tylko te dupy Chcą Cię rozbierać jak Pałac Kultury Nigdy nie napiszę na odpierdol, lubię bezczelnie Subtelnie, konsekwentnie, to... I z sensem Od dekady myślę nad tematem tydzień przed tekstem Po prostu robię swoje Nie napinam i nie wożę się jak młodzi kowboje Hip-hop się nie zmienił Po prostu był fajny, dopóki go nie przejął przemysł A młodzi przestali wierzyć Że jest fajny, i że to, co im mówimy, to coś więcej niż przemysł Kategorie mam w dupie Kocham te bity, i cięte, i grane na Fruity Loop'ie Kocham muzykę tak jak umiem A nawet jak nie umiem, to nie cisnę na autotune'e Tylko wciskam i cisnę im własny strumień Od dekady dwieście numerów spizgam w sumie [Zwrotka 5: Bleiz] Po co to liczyć, skoro gra bawi tak samo Logo z palmą, bitów warkot i siemano Jest tu i teraz, głowa tylko przed siebie Jak zapytasz mnie o resztę, to odpowiem Ci "nie wiem" Już nie we Wrocławiu, bywam tam na codzień Reprezentuję 71 sobą, nie dowodem Nie muszę tu nikomu czegoś udowadniać Wpadam do studia, kiedy zwrotkę trzeba nagrać Moi koledzy zakisili się na chacie Żona, TV, pacierz, seriale na Polsacie A ja mam to w dupie, murek, browary, basket A żoną taka sztama jak z najlepszym kumplem w klasie O klasie nie mów i co wypada Bo wypadłeś już z gry przed murzynami, sayonara [Refren: Proceente] (x4) Przez dekadę świat się zmienił jak w kalejdoskopie

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Bleiz
  • Człowień
  • Proceente
  • W.E.N.A.
  • Emazet