Hip-hop zwycięża

Album cover art for "Hip-hop zwycięża" by Proceente & Cywinsky & Te-Tris

Proceente & Cywinsky & Te-Tris - Rap, Polski Rap

Hip-hop zwycięża

0 Plays

Duration: 4:18

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Proceente] Nie mam tylu tatuaży, co wnuczka Millera Mówię o ważnych rzeczach, to nie pusta bajera Tu, gdzie każdy smaży, nikt nie czeka na legal Gramy rap, zarabiamy sos na marzeniach Cieszy mnie to, że hip-hop zwycięży Zgłębić to może nawet wyklęty Seba Chyba, że jesteś cieńki jak dupa węża Chyba, że jesteś miękki jak galareta Wciąż niezależni, wciąż do przodu Tych ziomków nie zmiecie byle halnego podmuch Globalne ocieplenie w show-biznesie Średniowiecze przeżywa złotą jesień Jak surfer próbuję utrzymać się na desce Kiedy nadejdzie fala, to gotowy będę Tak sobie obiecałem jak skończyłem 36 Ta historia musi dalej się wieść [Refren: Proceente/Cywinsky] (x2) Świat stanął na głowie jak mój kuzyn Kido Dedykuję to melanżownikom z dużym libido Tu, gdzie ściany wszystko słyszą i wszystko widzą Zwycięża prawdziwy hip-hop [Zwrotka 2: Proceente] Nikt tu nie jest ideałem O sukcesie decydują przecież detale Ale szanujmy się, to nie polski parlament Przez miasto jedzie hip-hopowy walec DJ'e, MC, tancerze, grafficiarze Nie żadne odmieńce, japy roześmiane Wszystko, co najlepsze - ogniste sample Zajebane przez producentów na zawsze Bywa, że bańka mydlana pęknie Jak depenalizacja na Hip Hop Kempie "Fuck the police" cały czas tak samo Na pamięc znam ten hip-hopowy dekalog Nadal noszę w sobie bunt, to duży trud Być zawsze spoko zamiast jadem w ludzi pluć To muzyka dla prawdziwych ananasów Nie otworzysz drzwi, póki nie otworzysz zasuw [Bridge: Proceente] (x2) Moje ziomki, Twoje ziomki Ci, którzy lubią się dobrze zbombić Tyle lat już, tyle lat już Idą w bój weterani melanżu [Zwrotka 3: Te-Tris] Przy powszechnym pierdoleniu ja to jak antryczna kamasutra Do tego z terenów, gdzie Ci w żyłach pływa własna wódka Zwykła, brudna prawda plus ta banda, co na blokach nuci Nam bagaż doświadczeń dawał więcej niż ta torba Gucci Się nie zawróci Wisły kijem, generalnie chillax Nieważne, czy to czas, nie patrze jak se dla mnie mija Nieważne, czy to hajs, to nie romanse harlekina I nawet jak tracę szansę, to nie płaczę #Argentyna [?] hip-hop i nie ten z in-vitro Choć łatwiej toczyć bekę cyniczną Na mikroskalę zerkam potem na macro Niosę ten vibe, którego trochę wam brakło Dziś sample i dramy kontra skandale i gramy Ewelacje jakby nowe, ale to stare filary Witamy, kipi stówa, Joyner Lucas Bo wiem dobrze, kto mnie słucha i nie tylko kątem ucha [Refren: Proceente/Cywinsky] (x2) Świat stanął na głowie jak mój kuzyn Kido Dedykuję to melanżownikom z dużym libido Tu, gdzie ściany wszystko słyszą i wszystko widzą Zwycięża prawdziwy hip-hop

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Te-Tris
  • Proceente