Między nami

Album cover art for "Między nami" by Praktis

Praktis - Rap

Między nami

0 Plays

Duration: 3:29

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[zwrotka: Praktis] Między dniami gubisz uśmiech Między nami lubię czuć cię Później przyjdziesz tu Gdzie chuć już nie uśnie już nie To te gesty i gęsty dym Nie kompleksy a seks i styl W kawalerce dwa na trzy Knułaś swoje życie Na parterze szyby trzeszczą Często ktoś ci w nie zagląda Absztyfikant? to zbyt wiele Jak na kontur tego brzdąca Niby wiesz że niby nie chce Mieć cię do końca Ty w welonie ja pod muszką? Nigdy więcej o to mnie nie posądzaj A nocami gubisz suknie Między nami coś wybuchło Płótno namaluje jutro wtedy ty na to mi Nie chce mieć poety Wole by słowa mdłe pominąć I czynom poświęćmy chwilę Możе na ogół jesteś żmiją I albo mnie Wzmocnisz albo zabijеsz Obok naga ty opowiadasz mi To pomaga ci zrzucić stres tygodnia Gdy poznam już wady wtedy będziesz spokojna Bogobojna? nie! bo to wojna Więc twoje myśli biją na alarm Świat chciałby cię pojmać Ale się wciąż oddalasz Oddalasz [Natu] Nie, nie pozwalam ci odejść teraz Nie nie pozwalam ci tak zabierać chwil Nie nie pozwalam ci odejść odejść już Kiedy stoisz obok a mieszkanie cały śpi Blade ściany milczą jesteś tylko cały ty Chce ciebie zabrać na kilka słów Chcę ci powiedzieć gdy wychodzisz Że ja ciągle czekam tu Topisz moje oczy ciepło dnia zaskoczy Codzienny strach Twoje dłonie są jak magia teraz chodź bliżej tu W twoich oczach serce mi zamiera smak tego snu Jednocześnie chcę ciebie i nie chcę I nie wiem co lepsze już Gdy prosisz o więcej rozkładam ręcę Wychodzę i tęsknię znów

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Praktis
  • Dukato