PAPIEROSY

Lyrics
[Zwrotka 1: PlanBe] Ty trzymasz w dłoni papieros marki L&M Choć nie czerwony, wypełnia pomieszczenie Po twojej skroni spływa twoje zmęczenie Miałem iść do nich, a ciągle tutaj siedzę Może zapomnisz co miałaś mi powiedzieć Może twój okrzyk rozwali mi bębenek Zmysły wyostrzy Ci napój z tych butelek Które donosił nam kordon złych kelnerek [Refren: Kbleax] Dzieci nocy w ciemnych klubach Jak papierosy noc jest długa Setki demonów w martwych duszach Chcę iść do domu, ty nie chcesz słuchać [Zwrotka 2: PlanBe] Powoli dosyć mam pytań o afterek Pięć po północy, nie czytam już literek Gdzie moje ziomki, gdzie naszе są portfele? Gdzie mojе oczy? Zgubiłem się na scenie Kładziemy karty na stół Dzielimy fanty na pół Robimy żarty se w chuj Jestem uparty jak wół Nie kończę party, mam luz Jej uśmiech warty jest słów Choć rozmazany ma tusz Chcę z nią dziś tańczyć bez słów [Refren: Kbleax] Dzieci nocy w ciemnych klubach Jak papierosy noc jest długa Setki demonów w martwych duszach Chcę iść do domu, ty nie chcesz słuchać
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- KBLEAX
- PlanBe