Callarm

Album cover art for "Callarm" by Pjus & Sobota

Pjus & Sobota - Rap, Polska

Callarm

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Refren] Ta podróż będzie niezłą hecą Halo? Haaalo? [Zwrotka 1] Wiesz, nie znamy się wcale, ale mam do ciebie sprawę Nie to nie pomyłka, nie marketingowy zabieg Nie chce ci nic sprzedać, po prostu słuchaj Wiem w jakim stoisz miejscu, czego teraz szukasz Nie, ja nie z psiarni czy innych mundurowych Powiedzmy, że znam myśli, co przychodzą ci do głowy Tak, telepatia - nie wierzysz w takie bzdury? Czekaj…czekaj jesteś osiemdziesiąty...który? Drugi? ta! całkiem szczęśliwy rocznik Nie ruszał już do boju, dano mu komendę spocznij Mądre głowy powiedziały byś korzystał z życia Chuj, że nic nie masz, a ono dalej cie wysysa Teraz gapisz się w ekran pełen cudzych cyferek Potem zapalisz jointa, by przewietrzyć sobie czerep Ale co poza dymem w nim jeszcze pozostanie? Czasem ci się wydaje, że dni są takie same Że uśmiech do lustra jest czymś zgoła na wyrost Bo ukryć twych uczuć nie zdołasz miną fałszywą Pora wyjść z pudełka, ruszyć lawiny myśli kamyk Niewolnikiem jest ten, co sam zakłada swe kajdany [Refren] Ta podróż będzie niezłą hecą Halo? Haaalo? [Zwrotka 2] Dobra, nie wchodź do windy, stracisz w niej sygnał Ryzyko? niby tak, ale już stała ci się krzywda Więc nazwij tę podróż wyrwaniem się z apatii Nie może być za łatwo, bo nic się nie załatwi Jesteś? pod domem stoi typ w dresie Sergio Typowy Seba, zawsze traktowałeś go z rezerwą Zajrzyj mu w oczy, jakbyś chciał sprzedać gonga To taki, test – jak się cofniesz to nie odda Ale jak ruszy, idź za nim, bo macie misję Nawet jeśli punkty styku bywają tylko krwiste Łączy was jeden wróg – nazywa się constans I brak wiary, że z pułapki można się wydostać Widzisz skrzyżowanie? obok tego sklepu z farbą? On rzuci w szybę kamień, ty się nie bój – warto Łap za pierwszą puszkę, teraz biegiem przez bramy Przez boisko, gdzie dzieciaki kiedyś w piłkę grały Znajdź jakiś mur, wyjmij farbę, włącz wkurwienie I przelej dla potomnych, nim kolejny kur zapieje Nie szczędź gorzkich słów, bądź ze wszystkim kwita Teraz zrób dwa kroki w tył i zacznij mi to czytać Spierdoliliśmy to Dni tego społeczeństwa są policzone Jedyną szansą jest… [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Pjus