Hajlajf

Lyrics
[Intro] Słuchaj, aha, hajlajf (Hahaha) hajlajf Tak se kurwa stoisz i myślisz, co? (A jak) Że się non stop rozbijamy kurwa Pierdolona gra w monopol nie hip-hop Żyj albo umieraj, żyj na całego Tak jak mój ziom Borixon (Borixon!) Dla moich wariatów! (Gorzka prawda kontra hajlajf) [Zwrotka 1] Muzyka – pełznie z głośnika leniwie jak płatna kurwa Jak kamień śpi obyczajówka Szprycha nie chce ciągnąć rozmowy, a druta Ej dycha posyp, wszystkim wóda Czuje niedosyt i przesyt po życia trudach Czekają na mnie jeszcze aniołka uda Przyszło w bólach – to były ciężkie narodziny Sukcesu, matka rozepchana jak przez sterydy Co mam z tego? Dzień cieplejszy, lżejszy? Pierwszy, ostatni, gdy nie przegram w życiu, tylko na PlayStation Pół litra w ręku jak pada trzymam Ziomka wesoła twarz, szczera do bólu jak z pochwy wymaz Przyznasz – uderzam w twoją dumę Kiedy słyszysz, że jedziemy na dziewięć taksówek Kolejarz, w sześciu dusimy kurwę jak cytrynę Do złej gry robi dobrą minę, a dla nas cymes [Refren] Jest hajs lub go nie ma – zawsze opcja skrajna (Gorzka prawda kontra hajlajf) Idzie czy nie – twoja zasługa w tym jest żadna (Gorzka prawda kontra hajlajf) Chodzisz, pierdolisz głupoty o nas – dla ciebie frajda (Gorzka prawda kontra hajlajf) Ty to zero – liczy się tylko ferajna (Gorzka prawda kontra hajlajf) [Zwrotka 2] Medytacja, przypływ myśli jak przy zen Magia trzech liter – PLN Siedzę, relaks, spokojnie oddycham Myślisz, że mam szmalu w chuj, jak Watykan? Nie zrobisz tego, zapomnij, nie oderwiesz od stołu Dzieciaka, który nie czuł nigdy smaku kawioru Jesteś zły, że chłopaczyny takie jak my to mają? A tacy jak ty – nie, w chuj walą Kontruje gorzka prawda, grają smutne nuty Anonim sapie do słuchawki, że czekają z betonu buty Afery, ploty, na siłę szukane kłopoty Oko w oko mówisz: "Co ty, co ty, co ty" Nie mam ochoty zrywać twoich pajęczyn Twoje kompleksy, lubisz tematy męczyć Nie zrobisz tak, że pozostanie po mnie zero Żyć to być dobrą życia klientelą Piętnaście sekund do końca – wpierdalasz z nerwów valium? Ostatnie słowo – nie dla pederastów album Boisz, boisz... Się alarmów, alarmów! [Refren] Jest hajs lub go nie ma – zawsze opcja skrajna (Gorzka prawda kontra hajlajf) Idzie czy nie – twoja zasługa w tym jest żadna (Gorzka prawda kontra hajlajf) Chodzisz, pierdolisz głupoty o nas – dla ciebie frajda (Gorzka prawda kontra hajlajf) Ty to zero – liczy się tylko ferajna (Gorzka prawda kontra hajlajf)
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Pih