Nie bój się dziecko

Album cover art for "Nie bój się dziecko" by Pięć Dwa

Pięć Dwa - Rap, Polska

Nie bój się dziecko

0 Plays

Duration: 3:14

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Hans] Czołem bracia, pozdro siostry! Wszystkie dzieci kopnięte przez system Tak o dziesięć lat do tyłu Po trzydziestce czas na dojrzałe decyzje Dorastamy ciut za późno Kiedy mamy już pierwsze oznaki siwizny Dzieci z brodami, psychodrama Lęków, depresji, nerwicy Przygniata nas rutyna, szybkiej nagrody nie ma Praca mozolna, nie wydziela się dopamina Urażeni urażeniem, nadwrażliwi Jakby skóry pas zerwano z nas A dotyk pali jak żywy ogień Tacy tkliwi, uczuciowi, bojaźliwi Że drugi człowiek blisko nas może nas tylko skrzywdzić To takie śmieszne i trochę straszne Że dzisiaj do tego odwagi potrzeba Żeby pokochać, zaangażować się Żyć i się nie bać [Refren: Hans] Nie bój się, dziecko, nie trzeba się bać I tak stanie się wszystko, co ma się stać Prosta modlitwa jak powszedni chleb Dla pokolenia co odczuwa lęk Nie bój się, dziecko, nie trzeba się bać I tak stanie się wszystko, co ma się stać W pustym pokoju jak w pustym kościele Szepczą dzieciaki zamknięte w dojrzałym ciele [Zwrotka 2: Deep] Czasami to jeden klik dzieli nas od tej gry va banque Innym razem chroni nas przed pędem na złamany kark Nie każdy krok w nowy start od razu jest szampana wart Ale wszystkie w tył zwiastują morze zmarnowanych lat Nie z każdej wody wydestylowany jest pech i brud Nie wszystkim nam predestynowany jest tylko znój i trud Pijemy za błędy, którędy wylewaj za kołnierz znów Te miliony frustracji, argumentacji, suchych do cna słów Na los szydełkujemy tu laleczki voodoo Wbijając szpilki w nie oczekujemy cudu Pomija nas bezczelny los jak link z YouTube'u Mimo że bez niego żyliśmy tu bez trudu Zaniechanie to grzech, chociaż działanie odbiera dech Wiecie dobrze gdzie ma to kres, tam gdzie nie ma teorii i tez Gdy mija ból i nie ma ról, kawa na ławę, karty na stół Lepiej jest siwym doczekać dnia, aniżeli dzielić włosy na pół [Refren: Hans] Nie bój się, dziecko, nie trzeba się bać I tak stanie się wszystko, co ma się stać Prosta modlitwa jak powszedni chleb Dla pokolenia co odczuwa lęk Nie bój się, dziecko, nie trzeba się bać I tak stanie się wszystko, co ma się stać W pustym pokoju jak w pustym kościele Szepczą dzieciaki zamknięte w dojrzałym ciele

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Deep (POL)
  • Hans (POL)