Jedność

Lyrics
[Zwrotka: Hans] Najbardziej niewdzięczny cham, jakiego znam, to ja sam Tylko Ty wierna mi, Ty i ja Skończy się świat dla nas aż skończy się nasz czas Aż blask miast przygaśnie i tętno przycichnie I brak nas zobaczą i całkiem zamilknie Znikniesz Ty, wtedy ja zniknę Odnajdujesz mnie zawsze kiedy cierpię Wracam, znasz mnie nie ma nic wokół Chyba nigdy nie było, zapaść się, zabierz mnie Odpłynąć w nicość, nie wierzyć twarzom i liczbom Marząc, wierząc i milcząc tworzyć, by złączyć to w Tobie Słuchać, włączyć, mieć to w głowie Bowiem Ty wypełnisz to, co między słowem, a słowem Wpłyniesz miedzy wersy, zanim dowiem się, co robię Gdy dwoję się i troję, by godzić ogień i wodę Spójrz to oddasz mi się najpiękniej jak możesz Jestem więźniem słów niewypowiedzianych Mięsem modlitwy, myśli nad ranem Gonitwy nocnych szeptów w śnie niespokojnym Krzykiem spoconym, wyrwanym z pościeli ciepłej Wilkiem w potrzasku wyjącym wściekle Milczeniem chroniącym me wnętrze Chcącym się uwolnić, zaczerpnąć powietrze Wieszczem niezrealizowanym, [?] wrzeszczę By ranić serca i zostawiać z bliznami Grzeszę, by spalić się w ogniu otchłani Przestrzeń wokół mnie sie pali Kto nas lepiej zrozumie niż my siebie sami [Outro: Hans] Jedność – Ty i ja Cały świat to Ty i ja Jedność – Ty i ja Ty i ja to cały świat Jedność – Ty i ja Cały świat to Ty i ja Jedność – Ty i ja Ty i ja to cały świat Jedność – Ty i ja Cały świat to Ty i ja Jedność – Ty i ja Ty i ja to cały świat
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Deep (POL)
- Hans (POL)