Poznańskie dziewczęta

Lyrics
Coś co zwykle pragniesz zbliżyć do ust Raz zdaje się być bliskie A raz dalekie Wciąga cię bez reszty w dziwną grę Miedzy niewinnością a grzechem Woda święcona Ciężkie narkotyki Idą Ona i Ona Fruwają warkoczyki Teraz wiem dlaczego mocniej zaciskam szal Na białej szyi Poznańskie dziewczęta Poznańskie dziewczęta One nie chcą byś je w pocałunkach utopił Byś za nie strzelał Byś stawał na rękach Ciemne są windy w obumarłych osiedlach Twoja krew jest już bliska wrzenia Woda święcona Ciężkie narkotyki Idą Ona i Ona Fruwają warkoczyki Teraz wiem dlaczego mocniej zaciskam szal Na białej szyi Poznańskie dziewczęta Poznańskie dziewczęta Tyle ich co koszmarnych snów Jedną spoconą nocą
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)
Loading comments...
Credits
Credits Not Found