Koszmary. Koszmarów 4 pary

Pidżama Porno - Rock, Polski Rock
Koszmary. Koszmarów 4 pary
0 Plays
Duration: 3:43
Lyrics
Koszmary, koszmary Koszmarów 4 pary Pierwsza para nim stopnieją śniegi Pierwej niż przebiśniegi Z pól popiołów dwa feniksy Jeźdźcy Apokalipsy Niedobrą wieść przynoszą Razem z poranną rosą Ludziom co o lepsze proszą Koszmary, koszmary Druga para: śmierć i walka - Suki o pancernych karkach A na wojnie ze smokiem Rycerzyki pięknookie Ukłoniły się nabojom Już nie potrząsają zbroją Teraz jako krzyże stoją Trzecia para: łepetyny wrzące Gorętsze niż słońc tysiące Sucha burza i kostucha Ich czerwony kur się słucha Piekielny żar posyłają Pomarańczowym gajom Ludziom co deszcz błagają Koszmary, koszmary... Czwarta para: byk i panna Ich ślepe sługi w sutannach Ludzie w twardej skale kuli Kościół co miał łeb z cebuli Sługi czary poczynili Nocą krzyże zamienili Ludziom co się doń modlili Koszmary, koszmary Następne 4 pary Koszmary, koszmary Skrzypią już drzwi pieczary.... [Tekst i adnotacje na Rock Genius Polska]
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...