Pragniesz

Album cover art for "Pragniesz" by Pezet

Pezet - Rap, Polski Rap

Pragniesz

17.5K Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Pezet] Zaciskasz pięści z frustracji, znasz ten stan, miałeś nieraz taki Musisz teraz sam stać do walki, jakbyś cały świat brał na barki Ona mówi "Nie patrz w tył i awanti, przeszłość obróć w pył i zatańczmy" Takie jak ona nowe trampki, chcą palić fajki, są tym czym ich lajki Tanie lalki, nie kumają że nie wszystko można mieć, to nie żarty Przecież jeśli bardzo chcesz to załatwisz, mówię ci Nie za wszystko zapłacisz, uwierz mi Najbardziej pragniesz gdy coś stracisz, naprawdę, bezpowrotnie, na zawsze I to nie jest to pragnienie które zgasisz jednym łykiem kiedy zaschło ci w gardle Zrozum, co jest naprawdę coś warte Słowo, to nie to ile masz na karcie Zrobią ci z mózgu wodę, będziesz miał gówno w głowie gdy wybierzesz taką drogę Życie nie jest kurwa blogiem, wiem że lubisz rzeczy gdy są drogie, ale Kiedy stracisz bliską osobę albo zdrowie przypomnisz to sobie AMG, M pakiet, Philippe Patek, Azja, Stany, panny, restauracje Raczej to co stare zmień na nowe, potem wrzuć na snapie, będzie modnie Złote zęby, kety platynowe, powiedz ile temu zrobisz zdjęć, co? Nim zrozumiesz to na dobre, że Najbardziej pragniesz tego czego nie możesz mieć [Cuty: DJ Panda] Każdy chce więcej Jak nie masz, nie ma cię w grze Cała ta branża narzuca presję Ona chce więcej Ty, zrozum, co jest naprawdę coś warte To nie to ile masz na karcie Podobno można mieć wszystko za papier Co mi z tego? To wszystko jest błahe [Zwrotka 2: Małolat] Kiedy otwierasz oczy to znowu o tym myślisz Żeby to zdobyć mógłbyś zrobić blitzkrieg To tak jakbyś nie miał co włożyć sobie do miski Ty wstajesz znowu gotowy do bitwy Gnoje myślą że pieniądze są wszystkim Że mogą mieć wszystko co im się przyśni Myślą że jak tak jest od kołyski to wszystko kupią jak jointy i whisky Ty musisz mieć latte od baristy To musi być drogie, nowe buty i jeansy Nie robisz nic bez korzyści, szampan i homar, a nie browar i chipsy Ona musi mieć nowe cycki, najdroższe szpilki, pić kolorowe drinki To czego pragniesz się ziści, to może być jak syndrom paryski Wszystko co bierzesz to na złotą Visę, jak latasz to pierwsza klasa nie Wizzair Jak coś kupujesz to półkę wyżej niż twoi kumple, jak pijesz to tydzień Booking, holiday inn, Karaiby, szofer otwiera ci limuzynę Jesteś tam, gdzie słońce bliżej niż średnia krajowa tu na godzinę Lubisz mieć w głowie obrazy, tyle fur że nie starczy garaży Mówisz że nie żyje się dwa razy, ale wiesz że nie ma rzeczy bez skazy Mówisz że masz dużo fantazji, ale w życiu można się sparzyć Tego czego pragniesz najbardziej, możesz o tym tylko pomarzyć [Cuty: DJ Panda x2] Każdy chce więcej Jak nie masz, nie ma cię w grze Cała ta branża narzuca presję Ona chce więcej Ty, zrozum, co jest naprawdę coś warte To nie to ile masz na karcie Podobno można mieć wszystko za papier Co mi z tego? To wszystko jest błahe [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Pezet
  • Małolat