Emo

Album cover art for "Emo" by Pezet

Pezet - Rap, Polska

Emo

1 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

Pezet: Mój ojciec słucha Rock `n` Rolla W moich żyłach płonie krew Jestem raperem, ale outsiderem jak Johnny Cash I to nie grzech, że nie wiesz, że projekt Pezet/Małolat To, to co w rapie jest najlepsze Robimy to niemalże od przedszkola Mówią o nas, że rap to i rap tamto Ci co - robili reportaże, a z nas palantów I co? To nie grzech, że promują tych z Idola Ale niech żesz kurwa ich mać nie mówią o Verbie, gdy mówią o nas Jak idę po Warszawie, w brudnych białych Nike'ach Nie słyszę nigdzie rapu, ani rocka, ani ragga Gosia A., Kasia C., lecą w pobliskich pubach I Szymon W., więc prawdziwy rock grają w garażach znów A dzieciaki teraz chciałyby być emo Zamienić boom na rap na trampki i bandamki w czaszki I nie widzę w tym nawet zbyt nic złego Gdyby nie to, że muszę wciskać się na scenę jakbym nagrał demo Prawdziwy rap wrócił na osiedla i koncerty Bo Ty i ja nie wierzyliśmy w koncerny Polski showbiznes zrobił się tak tandetny Że drugi obieg musi dla nas być tym pierwszym Ref [2x]: Dzieciaki teraz wolą Indie-Rock, a media gówno A nasz rap jest poza kontrolą i jest nas dużo Daję Ci rap, daję Ci flow, taki że Ci wybuchnie boombox I pamietaj - polski showbiznes jest kurwą Małolat: Dzieciaki są teraz emo - na twarzach czarny makijaż W TV tylko gówno jest w cenie, chcą się o to zabijać Znów się kurwa muszę prosić o lepszą rotację Bo mam papierosy w klipie, a Doda swoje pośladki Robią łaskę i dają Nam tylko jakieś ochłapy Sram na te ich imprezy, gdzie zapraszają w daty przeciez Nie po to pisze żeby kurwa chałturzyć W internecie widzę wciąż, jak ściągają nasze albumy Na koncercie robimy show, lecz płyty rzadziej schodzą z półek W wersach wymieniamy marki, choć żadna nie inwestuje Mimo to mogliby mieć szacunek, a nie nas tak lekceważyć Bo jesteśmy w polskim show-biznesie od ponad dekady Dajemy radę, choć rap wrócił na osiedla Wciąż jest nas dużo, więc chcą nas zmusić, żeby to teraz przerwać Polski show-biznes zrobił się tak tandetny Że kurwa nie liczymy na nic, ale wciąż piszemy wersy

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Pezet
  • Małolat