Sztuka dla sztuki

Lyrics
[Intro] To jest sztuka dla sztuki To jest sztuka dla sztuki To jest sztuka dla sztuki To sztuka dla sztuki [Zwrotka 1] Trochę o gustach i stylach Na twarzy chusta, ale wiesz, kto nawija Zróbmy to, coś jak ósma mila Wbijam, czy branża uzna, że mam skilla? Czytam twój rap wstecz, wychodzi P-R Marketing, dorzuć do płyty gram fety Do twoich rytmów to bardziej się składa Oby do refrenu i siabadaba Rapgra - to zadyszka czy bezdech? Jak na siłce, większość masa, nieliczni rzeźbę I bez ksywek, dobrze znasz typów Płyty jak toi-toje, gówno w plastiku Ikona, martwa dusza, IQ glona W oczach hajs, obole Charona Opadnie konfetti, spłynie puder Kto będzie hitem na czasie, a kto przetrwa jego próbę? [Refren] To jest sztuka dla sztuki O lepsze jutro zadbałem wczoraj To jest sztuka dla sztuki W repertuarze brak złotych porad To jest sztuka dla sztuki Dla środowiska to fauna i flora [Zwrotka 2] Zdefiniować rzeczywistość, to na pеwno Po drugie, nigdy nie było mi wszystko jedno Rap dał mi wolność, czas dopiąć bartеr I oddać hołd kulturze, eviva l'arte Czerwony dywan to nie jest miejsce nasze To starej szkoły świadectwo, czerwony pasek Mamy szacunek do siebie i dla słowa Paru nas zostało, stąd liczba mnoga Jak na starym osiedlu, farba na ławce Pierwszy freestyle i od kumpli wsparcie Pierwsze buchy, tagi, banda na klatce I każdy chciał uciec z magla na zawsze Stracić tożsamość i wyrwać ten korzeń By zyskać w oczach przez pryzmat odtworzeń Ponad materią umysł, niszowy kontent Nie zbiję tu fortuny, raczej parę piątek [Refren] To jest sztuka dla sztuki O lepsze jutro zadbałem wczoraj To jest sztuka dla sztuki W repertuarze brak złotych porad To jest sztuka dla sztuki Dla środowiska to fauna i flora To sztuka dla sztuki
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Pelson