Opowieść o tym, co tu się dzieje na wolno

Album cover art for "Opowieść o tym, co tu się dzieje na wolno" by Tede

Tede - Rap, Polski Freestyle

Opowieść o tym, co tu się dzieje na wolno

0 Plays

Duration: 5:26

View ArtistView Album

Lyrics

[Intro] 600V chce płytę nagrać [?] Dobra jeszcze raz, zaczynam tą akcję Yo, yo, yo, yo [Freestyle] 600V mnie ciągle pogania: "Siemasz Tede, dzwonię w sprawie nagrania Wiesz, płyta trzecia bliska wydania jest Może nie będzie kawałka Warszafski Deszcz Ale solo każdego z was chcę mieć Weź może coś dla mnie coś zrób, więcej" Dobra V, wpadam tutaj i łał Patrz, wpada z freestylu teraz strzał Tego nie było na żadnej z tych płyt Kiedy dawałeś mi swój zajebisty bit Mhm, teraz patrz ja rymuje na wolno, jadę Masz przede mną słyszałeś Jednak po mnie będziesz słyszał Borixona Wszystkie chłopaki ze schronu działają przy mikrofonach O nas będziesz jeszcze długo słyszeć O nas w "Klanie" źle ktoś napisze Ale... ciszę na to daje I rymować nie przestaje, ha Freestyle, to są freestyle prawdziwe Nie o koksie, bananach i kurwa ruchaniu dziwek Tylko o tym, co jest tu Słuchaj tego, nie protestuj A pretekstów do rymowania mam ponad milion Dawaj kurwa canna-canna, gdzie ty jesteś? Taki jesteś kurwa super MC To teraz twój freestyle usłyszeć chcę Eee?! No właśnie, usłyszałem ciszę Więc dlatego dzisiaj rymów nie piszę Kurwa, wszyscy zastanówcie się I mówicie na wolno swoje rymy, ee? He Dobra, ty też jesteś taki super MC? Kurwa, pozdrawiasz całą konkurencję? Chcesz więcej, kto dał ci predyspozycje Masz może liryczną amunicję? Bo dla mnie to, czym strzelasz do mnie To raczej kurwa, weź wolę o tym zapomnieć Bo mnie to po prostu śmieszy Na co dzień jaźwa mi się cieszy, yo, yo Co, świat w 2-4 zwariował? TDF na twojej płycie nie freestylował Jeszcze, posłuchajcie leszcze mnie Tak właśnie to robię co dzień w Schronie Do schronu chłopaki przyjeżdżają Codziennie coś tu coś nagrywają na ślady Ktoś przywozi swoje podkłady Trudno, tak musi być, nie ma rady Musisz pogodzić się z tym, że my tu Dajemy kurwa zajebiste rymy do zajebistych bitów Więc kurwa bez sznytów, strzyka? Tak jak właśnie Trzyha i Warszafski Deszcz W-Y-P 3, PiH, JedenSiedem, BRX, Cygan, CNE, V.O.L.T Cała ekipa tu, która tu przyjeżdża Dobra, dobra, to się jakoś poskłada To się jakoś poskleja Patrz teraz, jak napierdala Fleja To nie ja rymowałem w '9-6? Jak to nie ja? Siemasz, TDF jestem, cześć Chcesz się wieźć, to wieź się gdzie indziej Nie jedziesz ze mną do góry w tej windzie Moje życie zapierdalam jak na wolnym stylu Widziałem ludzi ilu? Tylu! Mhm Pod tamtymi willami ze swoimi jebanymi styllami Nie ma z nami tamtych ludzi Ale we mnie duch freestylu się obudził Wciskam guzik i zapierdalam 600V, rośnie nasza skala wspólna Tak jak Wspólna scena Myślałeś, że Tedeusza tutaj nie ma Ten schemat już dawno połamałem Teraz freestylowałem (Ta) Więc ci wszyscy lipni MC dowcipni Weźcie ode mnie odpierdolcie się Co we mnie kurwa Co, zrobiło się mało przyjemnie Pornosy, tego nigdy dosyć Kurwa, weź obetnij to jak włosy Ty nie bądź taki żartowniś A wy też nie bądźcie tacy kłótliwi Więc japa, tak Tedeusz gra rapa Nie jest to jakaś atrapa, chałapa Zamknij mordę, zamknij paszcze Bo Warszafskim Deszczem klaszcze Wielkie Joł, koleżka znów mnie wpiął od tego Posłuchaj szalonych wolnych styli Tedego Co złego jest z tym Że znowu do głowy mi przyszedł jakiś rym? Ta, ty możesz od tego pewnie puścić pawia A ten dym tak u mnie sprawia, więc Pobłogosławię wam Tede Dlaczego chcecie coś czegoś Przede wszystkim to dość już tego waszego pierdolenia Normalnie szlag mnie trafia Jak słyszę ta cała podwórkowa mafia Trzynaście lat i kurwa przeżyć tyle Co wy kurwa możecie, szczyle? Wiesz co? Kurwa, pierdole twe teorie Ja wolę V.E.T.O. victorię Bo tam chłopaki chociaż nie są śliczni To są kurwa mać autentyczni, wiesz? (Wiesz?) Tak pada Warszafski Deszcz naturalnie Tak daje TDF oficjalnie Do niego ganja mówi "pal mnie" On ją jara i wszystko gra gitara Nara! (Nara!)

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Tede