RYSY

Album cover art for "RYSY" by Pawbeats & Zeamsone & Paluch

Pawbeats & Zeamsone & Paluch - Rap, Polska

RYSY

2 Plays

Duration: 2:51

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Zeamsone] Dziś mogę wspinać się na Grampiany, bo nie gram pijany już To nie te czasy, kiedy siedziałem przy mic'u, nagrzany w chuj Dziś mam szacunek, do take'ów, tak jak do mamy słów Oni chcą wojny dla wersów, dla mnie przegrali już Nie odpowiadam na dissy, na bani rysy mam I rysuję mapę na szczyty, nie myślę jak zniszczyć świat Myślę, jak innych naprawić, pozbawić wszystkich wad Narysowałem obrazy, mapy, po szczytów skarb Mogę wspinać się na Grampiany, bo nie gram pijany już Szkocka Whisky dawno za mną, tak jak cały animusz Nie jestem dojrzały, dziecko we mnie pozostanie już Ale jak chcesz na imprezę ze mną, dziwko, ani rusz Miałem parę tanich snów, ważących terabajty Więc nie mogłem zapamiętać ich, gdy wróciłem realny drogich wspomnień Nie ważących nawet garści i Rysy (Z których, nie wyrosłem jak irysy) Nie ma mnie na szczycie, rysuję w zeszycie swą karierę Siedząc pośród tych, co płaczą dziś, że nie wygrali Grammy Niektórzy na swoje Rysy wlecieli helikopterem Nie ma mnie na szczycie, ale jak tam dotrę, to nogami, słuchaj [Refren: Paluch] Coraz wyżej, coraz wyżej, jestem tam (Jestem tam) Coraz szybciej, coraz szybciej, każą gnać (Każą gnać) Coraz wyżej, coraz wyżej, jestem tam (Jestem tam) Coraz szybciej, coraz szybciej… [Zwrotka 2: Paluch] Rysy na bani potrafią tworzyć głębokie doliny Każda przeszkoda mnie tworzy, nikt się nie wiążę do liny W drodze ze szczytów, wychodzę gdzieś na spokojne równiny Bo nie wydarzy się większość z tego, o czym myślimy I tylko w samoobronie, potrafię używać siły Nie proszę armii o bronie, na drodze rozbrajam miny Przebite strzałami dłonie, bo chronię głowy rodziny Oni się prują wciąż do mnie, bo na dnie mają wyżyny Życie gra w każdym tonie, choć czasem ostre jak brzytwy Pomagam bratu, jak tonie, staję po stronie krzywdy Bez straty koła, milioner, choć na pół dzielimy zyski I kiedy stracę widownię, odzyskam spokój W życiu nie czekam, na pogodowe okno Żeby zdobywać szczyty, musisz zejść w dół Wyprane brudy zostawiam i niech mokną Tarcia i ból, tworzą całe pasma gór [Refren: Paluch] Coraz wyżej, coraz wyżej, jestem tam (Jestem tam) Coraz szybciej, coraz szybciej (Każą gnać) Coraz wyżej, coraz wyżej, jestem tam Coraz szybciej, coraz szybciej Coraz wyżej, coraz wyżej, jestem tam Coraz szybciej, coraz szybciej, każą gnać Coraz wyżej, coraz wyżej, jestem tam A jestem tam, jestem

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Zeamsone
  • Paluch
  • Pawbeats