W drodze po szczęście

Album cover art for "W drodze po szczęście" by O.S.T.R.

O.S.T.R. - Rap, Polski Rap

W drodze po szczęście

15.4K Plays

Duration: 7:54

View Artist

Lyrics

Language:

[Refren] Proszę, złap mnie za rękę, zabiorę Ciebie w miejsce piękniejsze niż raj Czerwone jak serce, nad głowami powietrze mgliste od barw W drodze po szczęście szaleństwem by było nie móc wzbić się do gwiazd Jak nocą Okęcie blask przyciąga wzrok, zwłaszcza gdy wyjdziesz na dach [Zwrotka 1] Gdybym wiedział, jak się czuje król, czułbym się za dwu Czy wierzyć mam w ten niemal cud, czy raczej to znów przejaw snu Choć życiem rządzi schemat ról, a miasto zamienia nas w rój Mówią: "miłości nie ma już", pozwól na serce przelać miód Mam słabą głowę, silną wolę Uzależniony stan w stanie pożądania założeń Założę się, że odpuściłeś sobie i załodze Platyna, zdrowie, czas, pragnienia leżą na podłodze To moja dziś droga, czasami zbyt droga Zanim skonam, będę swymi marzeniami żyć w słowach Młoda wiara, naszych doznań w Karakorum Kontra wiara, Biblia, Koran, krwawy folwark, pandemonium Tak, jestem wierzący, wierzę w siebie Kolejny grzech, a może dowód, czego jestem pewien Rodzina, praca, krew, stres w podróży przez ten teren Ku niebu jak NASA, lot w przestrzeń, przeznaczenie [Refren] Proszę, złap mnie za rękę, zabiorę Ciebie w miejsce piękniejsze niż raj Czerwone jak serce, nad głowami powietrze mgliste od barw W drodze po szczęście szaleństwem by było nie móc wzbić się do gwiazd Jak nocą Okęcie blask przyciąga wzrok, zwłaszcza gdy wyjdziesz na dach [Zwrotka 2] Mam przestylówę, inaczej powiem: przekrój Jak chcesz to zrozumieć, to mnie, człowiek, przekrój Masz myśli mojej przekrój, gdy w Twojej głowie przestój Bez fałszu, zbędnych korekt, kolejny projekt jest tu Gadają w nocnych barach, kto tu mocny w barach Gangsterskie opowieści trenują głąby bragga Sława do zbrodni namawia, czy tak wyobraźnia działa Nadmiar emocji od starań, by żyć w zasadach bezprawia Chcesz mnie zapoznać z oszustwem By zobaczyć, co masz w sercu, nie muszę zaglądać pod bluzkę Odbijam prawdę w lustrze Kocham życie, nawet jeśli bywa czasem rakotwórcze Nie ma wiedzy bez pasji Ponoś masakruję wersy ;Remy_Bonjasky Kryptoprzelew agresji na kartki Jeśli pytasz, kto przeżył, jestem pierwszy z ostatnich [Refren] Proszę, złap mnie za rękę, zabiorę Ciebie w miejsce piękniejsze niż raj Czerwone jak serce, nad głowami powietrze mgliste od barw W drodze po szczęście szaleństwem by było nie móc wzbić się do gwiazd Jak nocą Okęcie blask przyciąga wzrok, zwłaszcza gdy wyjdziesz na dach [Tekst i adnotacje na Rap Genius Polska]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • O.S.T.R.