Kiedy Słyszę Bit

Album cover art for "Kiedy Słyszę Bit" by O.S.T.R.

O.S.T.R. - Rap, Polski Rap

Kiedy Słyszę Bit

0 Plays

Duration: 3:22

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren]x2 Kiedy słyszę bit, muszę wiedzieć czyj Jestem narkomanem płyt, styl- Jeżu, Ostry, Pete i Hip-Hop dla wszystkich, wysokich i niskich Biednych, bogatych, odjebanych i brzydkich [Zwrotka 1: O.S.T.R.] Taką płytę możesz nagrać tylko raz w swoim życiu Nie ma dnia bez nawyków, ogień w rękach, krótki wybuch Na osiedlach trudny wybór, być czy nie być, każdy Hamlet Mamy relacje na żywo, na twych oczach prawdy target Klasa z nami, Jordany, szary granit Baggy, głebokie kieszenie jakbym miał być przeszukany Notowani za dragi, rozboje, sprawy dużej wagi Tak to my, źli, nie lubiani, respektowani w swym gronie drani Czemu, co, gdzie i po co? Nie powiem ci Jestem raperem coś między dniem a nocą, no co, noktowizor W oczach, sonar w uszach uczta dla duszy, Pete Napierdala w bębny niczym w 94 Grundig Tu Bałuty, Wawa, Lublin. Styl jak miasta - brudny Zwalniają sekundy jakby czas był z nami spójny Przemycamy wersy lepiej od Kolumbii Zostaw głowę, na talerzu, Goryle nie jedzą rubli W naszej skali, dla MC kanibalizm Kamikadze więc nie radzę wyprowadzać z równowagi Nic nie stracę, zgodnie z planem jestem sobą od zawsze Jakby chodziło o ruchanie mógłbyś tylko popatrzeć [Refren]x2 [Zwrotka 2: Jeżozwierz] Każda dobra morda powie, że to klasyk przed nagraniem Kanciarz to nie moja opcja, daję na sto każde zdanie Zawsze sprawnie bracie, bo wyplułem setki zwrotek Master Killer jak Marauder, ciągły postęp by być kotem Bystry żołnież, wytrych słowem, świadomości dystrybutor A jedyny trap to mina by powstrzymać falę głupot Fanga w Kulfon, banda brudno leci jak Guerrillas Krok, marsz, ruta wyznaczona, nie tonę w nowinkach[???] Rap klasyka, starych koni nie pozmieniasz, człowiek Tu plastyczna jest wyłącznie operacja słowem No Gimmick jak Krzysiek, lordowsko, finezyjnie Nie kmini tego typek, co wlazł w to by błyszczeć Bezwstydne no-skille z kabaretem marnym Nie trybię co typie skierowało cie tu, zamilcz Nie jestem fajny, jestem dobry, jest różnica Nie sieję farsy, nie o to chodzi w tych rozgrywkach [Refren]x2

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • O.S.T.R.
  • Jeżozwierz