A więc bądź przy tym

Album cover art for "A więc bądź przy tym" by O.S.T.R.

O.S.T.R. - Rap, Polski Rap

A więc bądź przy tym

1 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Intro] -This is capitan Jean Luc Picard of the USS enterprise - Capitan, we are being hailed - I know that data but what could it be? - Unknown sir, perhaps it's scanning us - It is a live form and it has inteligence - Indubitably - We got a job hailing frequencies - [?] Open Sir Hehehe, z pozdrowieniami dla wszystkich brygadzistów i obozowiczów TA [?] O.S.T.R. solo-o Ta, to premiera tego Ta, ta, ta, ta ŁDZ [Zwrotka 1] Sięgając nieba, wyrażając pragnienia Moment nie do przewidzenia, czy to coś zmienia? Szukam mocnego uosobienia, to trwa chwilę Albo wieczność jak perpetuum mobile Pe Ce Zet eŁ style prezentacja punkt pierwszy Zasięg tych fal jeszcze szerszy Szybki jak Pershing środek przekazu Atak w uszy od razu jak w obronę Lizarazu Bazując na tym, wskazując dwa światy Nie szukam aprobaty, własne graty Jest mi dobrze, nie narzekam Od łódzkiego człowieka O-S-T-R-Y Płyną słowa jak browar A nad każdym zdaniem batalia naukowa Atmosfera grobowa mnie nie dotyczy Bo mam dookoła ludzi, na których liczyć Mogę zawsze i w każdej okoliczności W grupie nieznośni, ale tak bywa Nie chcę spędzić życia na ławce kar jak Oliwa W stylu wolnym treściwa gadka tylko w tym gronie Niezapomniane wieczory na zachodniej stronie Teofilowa - katharsis i Obóz by wspólne słowa propagować By zastosować w odpowiednim momencie Teraz O.S.T.R. solo i nowe przedsięwzięcie [Refren] A więc bądź przy tym jak tworzy się historia Bez zbędnych sporów typu Dawid i Goliat R-A-P euforia na przełomie wieków To wszystko zawarte w O eS Te eR Ygreku [Zwrotka 2] Sięgając nieba, czego więcej mi trzeba Wystarczy się nie bać i do przodu iść Nie masz respektu dla S.I.M.I. to buty czyść Kolo zżółkł jak liść i po kłopocie Chociaż presja rośnie jak kac po sobocie Drobna sugestia, kwestia wygląda tak Skrzypek co XXL ubiorem zastąpi frak By nie skończyć jak tic-tac w programie dla świrów Tu bałucki wyrób, ściślej tam gdzie Teofilów Efekt negocjacji przy playstacji z F.A. Sinatrą Wniosek: hip-hop dla nas jak patron ER A Pe ratunkową tratwą na nudę Dołącz do tego jeszcze Uniejów ogródek I wspólne grillowanie, humoru nakręcanie Wzajemne, stopniowe pozytywów nastawianie Wieczorne rymowanie Czizz, Mizone, Spinache Wesoła mina, bo ktoś wolny podtrzymał Wtedy znikł ten świat, który ze mnie siły wyzymał Gdyby czas się zatrzymał nie było by kłopotów Sprawy nie przyjęły by złego obrotu A teraz co gdzie jest czai się problemów zlot Który chciałby bym skończył jak Aerofłot Za pomocą plot, a ja wolę wyluzować Poobserwować i dopiero atakować Wiem gdzie chcę zaparkować, ee - mój teren Ale czy ktoś robi z tego aferę? Takie myśli szczere, nie przypadkiem powiedziane O.S.T.R. solo teraz już wiesz co jest grane [Refren] A więc bądź przy tym jak tworzy się historia Bez zbędnych sporów typu Dawid i Goliat R-A-P euforia na przełomie wieków To wszystko zawarte w O eS Te eR Ygreku

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • O.S.T.R.