Intro

Lyrics
Language:
Ja ostatni, bo po co mam się wybić Skoro ci ostatni i tak będą pierwszymi To, ja najmniejszy, bo ci co są wysoko Nie znajdą mnie po śladach, gdy nogę mam bosą Zastanawia mnie jedno, będąc na szarym końcu Ile razy dali dupy, ci co teraz są na podium Choć ze szczytu widać rozległe równiny Ja, człowiek z równin, w dupie mam wyżyny Nie jestem bogiem i po co do nich gonić Już jeden z nich spadł szybciej niż na szczyt wchodził Nie da się tak, wybiorę drogę inną Bo tylko lenistwo rodzi bezsilność Choć droga kręta a slina cierpka Tematyka cięższa niż antykoncepcja/ Choć skóra cięta, rana niezrośnięta Siemka to ja - O -eN - eN - Ka
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)
Loading comments...
Credits
- Writers
- Opał