Gubernator Cyrku

Album cover art for "Gubernator Cyrku" by Opał

Opał - Rap, Polski Rap

Gubernator Cyrku

0 Plays

Duration: 3:25

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

Jestem nieobliczalny jak (?) Nieporównywalny styl do tych które już znasz Wybuchowy jak trotyl, dziurawi twarz Jak Edmund Kolanowski mam zbrodniczy plan Jestem gubernator cyrku, master of circus Tych co myślą że są lepsi wyprzedzam na winklu Synku, żółciowy płyn tu jest składnikiem mikstur Tak, jak końska sperma trzymana w twoim pysku, miśku Następna sztuczka, potrzebuję widownię Zbiorowe bukkake przez płonącą obręcz Jak oblech mam kompleks więc jak wątek skończę Jam jest (?), top 10 of pogrzeb Konsumuję klątwę obślizgły trądzik na torcie Woń tę kojarzę z nagrobkiem, wali trupim torsem, ej Co ty na to? Jestem gubernator Kładę grube wersy na to Jestem klaunem, downie, choć to nie Juggallo Jestem gubernator Kładę grube wersy na to Obawia się NATO, boi się Pentagon Zapętlam pętlę pętlą, daję moc hasztagów(?) Zapewniam, poznasz piekło, jeśli wyczuję słabość Jestem gubernator Kładę grube wersy na to Obawia się NATO, boi się Pentagon Zapętlam pętlę pętlą, daję moc hasztagów(?) Zapewniam, poznasz piekło, jeśli wyczuję słabość Zaciśnięta szyja w niewolniczy łańcuch Za mną stoi raja niewyżytych klaunów Demoniczna sala, śmierć tańczy w letargu Czarny papa daje pontyfikat diabłu Może jestem za mały by robić szum na portalach To jest rzut za trzy, MVP, Kobe Bryant Mam moc jak Super Cyan, płać mi haracz Szereg zombie szalał rapu szeregowiec (?) Jesteś dobrym zawodnikiem, przyszłością horrorcoru To żeś kurwa odkrył Amerykę, Krzysztof Kolumb Jak (?) słabych wywożę Na gnoju śmierdzi ciało łajnem poznawszy stal do (?) Prawda jest taka, wszystko przemija Czemu stare równa się złe? Nekrofilia Niektórym się coś pierdoli, nie dla nich jest ta scena Są jak cycki Angeliny Jolie, po prostu ich nie ma Jestem gubernator Kładę grube wersy na to Obawia się NATO, boi się Pentagon Zapętlam pętlę pętlą, daję moc hasztagów(?) Zapewniam, poznasz piekło, jeśli wyczuję słabość Jestem gubernator Kładę grube wersy na to Obawia się NATO, boi się Pentagon Zapętlam pętlę pętlą, daję moc hasztagów(?) Zapewniam, poznasz piekło, jeśli wyczuję słabość Czyste białko, tam gdzie powinny być źrenice Tańczę na bicie, to sztuczki akrobatyczne Wyczyść(?) se sam to, dajesz z wieścią jak (?) Zabronić mi rapować jak zabronić żygać (?) Płynie limfa, tańczy nimfa, punchy bitwa Mam speed jak (?) i moc jak cios (?) Gram na stypach, niezły przypał, jestem jak kryształ Atakuje chuje znienacka jak cukrzyca W grę wchodzi (?) i zabawy sierpem Jara ich BDSM choć jest to niebezpieczne Seks jak cód, fiut sterczy niczym pręt Ten jednak to już nie wzwód tylko stężenie pośmiertne Odpreparowuję Twój łeb, wsadzę go do słoja z wodą No i czego szczerzysz zęby teraz wyglądasz jak Zordon Gdy wyłaniam się z nikąd, pojawia się lęk Bawię się waszą psychiką, candy man Jestem gubernator Kładę grube wersy na to Obawia się NATO, boi się Pentagon Zapętlam pętlę pętlą, daję moc hasztagów(?) Zapewniam, poznasz piekło, jeśli wyczuję słabość Jestem gubernator Kładę grube wersy na to Obawia się NATO, boi się Pentagon Zapętlam pętlę pętlą, daję moc hasztagów(?) Zapewniam, poznasz piekło, jeśli wyczuję słabość

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Opał