Energia

Album cover art for "Energia" by Opał & Ochman

Opał & Ochman - Rap, Polska

Energia

0 Plays

View Album

Lyrics

[Intro: Opał] Tylko wtedy robię rap, gdy płynie energia Gdy płynie energia... [Zwrotka 1: Opał] I choć gdzieś unosisz mnie, w sobie noszę ciężar Kazali poczuwać się, a wyczuwam niesmak Zaokrąglij mnie jak pierś i włóż między gdzieś tam Na chwilę zatrzymaj wdech, będę bliżej serca Na chwilę zatrzymaj się, jeśli to ucieczka To, co za nami to lęk lub jego domieszka Wieję stargany jak nerw, gdzie mnie przyjmą miejsca A przyjmują mnie jak gest, wchodzę jak do mieszkań I nawet jeśli to grzech, suko, nie omieszkam Latać nad chodnikiem metr, na chuj mnie umniejszasz? Już nie cofnę się, bo wstecz nie zrobiłem savе'a Ostatnia apteczka, w niej ostatnia tabletka Jеbać dywanowy szmer, gram sztukę na deskach Jak wystawili na szept, to odegram spektakl Powypisuj mnie za scen, nie chcę się odegrać Muszę tylko trzymać się, wszystko w moich rękach [Refren: Ochman] Kolejny wdech, ciosy na żebrach Nieważne gdzie, nie mogę przestać Kolejny wdech, ciosy na żebrach Nieważne gdzie, nie mogę przestać [Zwrotka 2: Opał] Zakręciłem się jak skręt, weź to poodkręcaj Zbyt szybko się spala sens, jak za cienka bletka Mordo, mam plecy jak case, ale zbiłem ekran Jak naciskasz mnie to tak, by się przebić przez szkła Lubię, kiedy mamy wylot, mała, ale nie na przestrzał Nadal mam misję jak wieszcz, który w wierszach wieść słał Od tego jak tłumię lęk się należy mi penthouse Calling ziom, co robi cash na woreczkach w nerkach Pyta mnie czy może chcę, bo będzie przejeżdżał Daruj se je, jeśli to ściek, a jeśli to "m" gram Mała, na chwilę mnie masz, choć nie gramy w berka Zostaw w mej pamięci ślad jak najmniejszy engram Kurwa, mój największy strach to, że w nowych tekstach Nie poruszę już nikogo jak ostatnia bierka Nie poruszaj się, czy mogłabyś przez chwilę nie drgać? Tylko wtedy robię rap, gdy płynie energia [Refren: Ochman] Kolejny wdech, ciosy na żebrach Nieważne gdzie, nie mogę przestać Kolejny wdech, ciosy na żebrach Nieważne gdzie, nie mogę przestać Kolejny wdech, ciosy na żebrach Nieważne gdzie, nie mogę przestać

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Opał
  • Ochman
  • Tomasz Kulik