Palo Santo - FAVST remix (Bonus Track)

Lyrics
[Refren] Oczyszczam energię jak Palo Santo Znosiłem już wiele, więc oddaję duszę na custom, ej Tłumić emocje nauczył mnie tatko Ciągle powtarzaną mantrą, że chłopaki nie płaczą, wiesz Oczyszczam energię jak Palo Santo Znosiłem już wiele, więc oddaję duszę na custom, ej Tłumić emocje nauczył mnie tatko Ciągle powtarzaną mantrą, że chłopaki nie płaczą, wiesz [Zwrotka 1] Zabrakło mi many, by zagoić rany I zmieniamy plany, potrzebuję zmiany To wciąż odbijany od ściany do ściany I nie jak pijani, a jak pojebani, wiesz? Zwiedziłem wszystkie lękowe stany I jeśli to test, to proszę, go zalicz Nigdy nie byłem w Paris A może zostało nam tylko, tylko parę dni Od progu zatańcz jak na klipie Cardi Wrogów nie widziałem dawno jak Daredevil Ciała unieruchomione jak manekin Mała, masz w sobie demony jak Mazikeen Dawno nie było nic dane na bit Dawno nie było mi dane tak śnić Niczego mi nie podano pod pysk Zgrywam emocje jak dane na dysk Wydałem parę tych płyt Wydałem parę tych liczb Wydałem plik Tobie się, kurwa, wydaje, że coś tu wydajesz Bo to, co wydajesz, to cringe Ej, Ty pa, jak ten typo i typo się lampi Krok wybujały jak w ich wyobraźni Wyrzućmy zegarki jakby przyszły czasy W których patrzysz na czas i kończysz na tarczy [Przedrefren] Oczyszczam energię jak Palo Santo Znosiłem już wiele, więc oddaję duszę na custom, ej Tłumić emocje nauczył mnie tatko Ciągle powtarzaną mantrą, że chłopaki nie płaczą, wiesz [Refren] Oczyszczam energię jak Palo Santo Znosiłem już wiele, więc oddaję duszę na custom, ej Tłumić emocje nauczył mnie tatko Ciągle powtarzaną mantrą, że chłopaki nie płaczą, wiesz Oczyszczam energię jak Palo Santo Znosiłem już wiele, więc oddaję duszę na custom, ej Tłumić emocje nauczył mnie tatko Ciągle powtarzaną mantrą, że chłopaki nie płaczą, wiesz [Zwrotka 2] A później to mindfuck, bo widziałem łzy na koncercie Graliśmy sztukę na rodzinnym mieście I farciarz, że sala se sama leciała ten refren I dobrze, bo złapał mnie bezdech doszczętnie I jak to, to tatku, mówiłeś, że płacz to disrespect? Młody, wyj sobie tak długo, jak zechcesz Tak długo, jak za tym gównem jest szczęście Odkryłem wiedzę, co nosiła miano tajemnej jak po tabletce Choć jestem w stanie, to nie jestem w stanie Mienią się cyferki na desce rozdzielczej Rzuciłem taga, to siedem i siedem, i siedem na szczęście, a przecież jesteś Mała, nie słuchaj, co mówią, to tylko raperki tam kręcą aferkę Wystarczy, że mi zależy na Tobie, a Tobie na reszcie (Tobie na reszcie) Wypchałem kieszeń ostatnim CD'kiem, nie powiem, kurwa, nareszcie Mam świadomość tego, że ktoś może nie mieć i przez to też głośno nie powiem na mieście Easy się żyje z papierkiem, nie powiem, nigdy tak nie miałem wcześniej [Przedrefren] Oczyszczam energię jak Palo Santo Znosiłem już wiele, więc oddaję duszę na custom, ej Tłumić emocje nauczył mnie tatko Ciągle powtarzaną mantrą, że chłopaki nie płaczą, wiesz [Refren] Oczyszczam energię jak Palo Santo Znosiłem już wiele, więc oddaję duszę na custom, ej Tłumić emocje nauczył mnie tatko Ciągle powtarzaną mantrą, że chłopaki nie płaczą, wiesz Oczyszczam energię jak Palo Santo Znosiłem już wiele, więc oddaję duszę na custom, ej Tłumić emocje nauczył mnie tatko Ciągle powtarzaną mantrą, że chłopaki nie płaczą, wiesz
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Opał