Czas zapierdala

Lyrics
[Zwrotka 1] Tu każda chwila spierdala jak zając Na polowaniu jedni strzelają, inni marzą Widzę cel, więc cel-pal, ognia Miał być początek, jest koniec tygodnia Piątek, poniedziałek - ta sama spółgłoska Część ciągle nakurwia jak krew z nosa Kropla po kropli aż zbierze się miarka Nie poczujesz nic, aż będziesz miał farta Papierosy, których nie palę Alkohol, który lubię pić Z przyjaciółmi nigdy w chuja nie walę Po prostu kocham żyć Pierdolę wskazówki, pierdolę zegarek To jedni z moich enemies Pamiętaj, dzieciaku, życie jest darem Więc nie stój bezczynnie jak widz Na moim kanale masz same bangery Bo nie znam dnia, kiedy pójdę do gleby Kiеdy na trumnę poleci pierwsza garść ziemi Przеmycam to, o czym tylko my wiemy Nasze ulice toną we łzach Nikt na nikogo dzisiaj nie czekam Spierdalam stąd jak spierdala czas Zanim zamknie się powieka Na rękach strach, na grudach krak Sąsiad na psa szczeka Mam nad głową dach, a w zegar pif-paf Ja już latam, nie biegam [Refren] Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Bo na świat na ciebie nie poczeka Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Wygrać nie możesz, ale walczyć trzeba Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Bo na świat na ciebie nie poczeka Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Wygrać nie możesz, ale walczyć trzeba [Zwrotka 2] Uciekaj przed czasem jak diler przed psami Jak pod nogami, będzie się grunt palił Jak przed sobą miałbyś bieg z przeszkodami Biegnij, biegnij, co się garbisz Biegnij, biegnij, nie patrz na sikor Bo on ze wskazówką to jak alfons z dziwką Chcą tylko hajs, w zamian chwile euforii Wezmą, co marzysz, zostaną zużyte kondomy A dzisiaj, jutro, to już będzie wczoraj Pojutrze odpoczniesz, jak będzie pogoda Po pracy walniesz sobie zimny browar Tylko zbytnio nie hasaj, nie bądź taki Escobar Nie bądź taki erudyta Co zjadł 1500 stron Nawet doktorat to pizda W obliczu, kiedy byje dzwon Kalendarz - najgorszy bandyta Celuje w twoją skroń Powiedzieć sobie już "kaplica" To największy z błędów błąd Więc nie zamykaj oczu, pikawę, monstery Przyspieszaj puls jak pierdolnięty Dzisiaj mogę wszystko, nie istnieją bariery Przemycam to, o czym tylko my wiemy O czym tylko my wiemy To o czym tylko my wiemy O czym tylko my wiemy [Refren] Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Bo na świat na ciebie nie poczeka Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Wygrać nie możesz, ale walczyć trzeba Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Bo na świat na ciebie nie poczeka Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Tu czas zapierdala, musisz być szybszy Wygrać nie możesz, ale walczyć trzeba
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Onar