Kto tam u Ciebie jest?

Lyrics
Już spakowałam Twoje książki Włożyłam do wielkiej paczki Kupiłam sznur, niedługo wyślę Tamte pieniądze z białej szafki Oddałam, rzecz jasna, matce Prawie już o Tobie nie myślę Czasem dzwonię w nieważnej sprawie Na przykład "choruje pies" Nic już nie wiem, nie pytam, prawie I tylko ten stuk Ten stukot w głowie Kot tam u Ciebie jest? Kto tam jest? Kto tam jest? Czyja grzechocze Jak grzech kostka lodu? Kto tam u ciebie jest Od wschodu do zachodu? Ręce mam teraz bardziej spokojne, Do miasta już tak się nie rwę. Wciąż lubię wiatr i trochę czytam. Myślę o śmierci, zanim zasnę, Bo to jest, być może, powrót. Jestem wciąż niejasna, niesyta Czasem dzwonisz w nieważnej sprawie I to jest prawdziwy test. Nic już nie wiem, nie pytam prawie, I tylko ten stuk Ten stukot w głowie Kto tam u Ciebie jest? Kto tam jest? Kto tam jest? (x8)
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Jerzy Satanowski
- Agnieszka Osiecka