Onanizator

Lyrics
[Zwrotka 1] Dziś Paryż to nie Love, tylko sextape wiesz że Na który czekam znów w tej kolejce wielkiej Mam ciśnienie, by zobaczyć jakąś z 8-em maybe Jakąś gejsze naked, fajną z fejmem jeszcze Z fejmem? A może by tak amatorki Wszyscy oczy z orbit i w dół rozporki Nie ma ziombli, ty weź odbij i nie bądź w szoku Chce mieć spokój, wolny pokój, zapas [broku w potu?] Mam spotkanie z koleżanką, potem gram w sudoku Nowa szmula nie ma loków, ale dobry kocur Cicha woda, mało mówi, targa loda i znikam A może Weronika, albo Monika? Na chuj o to pytasz? Idę coś spalić, zaraz wpada doda Bo jestem jednym z ziomali, który chętnie by podał i szkoda Bo chodzę dziś od rana w gumiе sumie Ale mam problem bo i tak nic niе posunę [Skrecze/Cuty: DJ 2 Promile] Tak to robiła Wiesz jak to jest Jej ciało uuu, te pośladki uuu A pan woli na goło, czy żebym w koszuli była [Zwrotka 2] Mała przestroga od boga dla tych co chcieli by podać Wiem to się wszystkim podoba, ale nie każdy do chowa, od nowa Nie jesteś [?], więc jakbyś mógł to zrób coś dla mnie Wciśnij escape, powstań z nóg i znajdź pannę Jest fajnie, ale może być lepiej Właściwie jest chujowo, ale może być lepiej Wiem że jest wielu co są i wiem czego chcą Wystarczy odstawić dłoń i ruszyć w głąb Nie musisz mówić, wiem to, wiem ziomuś że jest cienko Ale nie można całe życie, kurwa sypiać z ręką Przez to potem każdej nocy szlochać I przed lustrem się tłumaczyć, no bo bo tak Epson też to kocha, niech to będzie lekcją chłopak Gdy chcesz swój testosteron wypuścić w kilku kroplach Bo chyba nie chcesz całe życie słyszeć Że nie zdarzy ci się mieć sztuki w życiorysie [Skrecze/Cuty: DJ 2 Promile] Tak to robiła Wiesz jak to jest Jej ciało uuu, te pośladki uuu A pan woli na goło, czy żebym w koszuli była Panowie zdrowie pań
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Dynia Blaster