Pogoda, drinki, plaża

Lyrics
[Refren] Nie marnuję już chwil, chodzi tylko o vibe nam Poczułem życia smak, kiedy przestałem zwalniać Więc krzyczy cała wiara: "pogoda, drinki, plaża" Niech te momenty nie przestaną się nigdy powtarzać Nie marnuję już chwil, chodzi tylko o vibe nam Poczułem życia smak, kiedy przestałem zwalniać Więc krzyczy cała wiara: "pogoda, drinki, plaża" Niech te momenty nie przestaną się nigdy powtarzać [Zwrotka 1] Średnio znam się na giełdzie, zainwestowałem w głos Od początku aż po grób - studio, muza, no i dom Sieję tylko dobry vibe, pora zebrać w końcu plon Ciężej żyje się przez stres, gorzej bez trasy jak coś Nowa fala dla wszystkich, którzy spragnieni są wiecznego lata Zbyt długiej zimy za nami wciąż świat nie ochładza Chowamy blizny, dzisiaj nie czas o nich rozmawiać Pogoda, drinki, plaża - nasza nowa mantra Hеj, wszystkie drzwi otworzyłem kluczem wiolinowym Więc fajniе jakbyś nie stał w przejściu, pan tu nie stał, sorry Póki nadal sprzyja nam życia algorytm Spędzę czas w towarzystwie doborowym (bo) [Refren] Nie marnuję już chwil, chodzi tylko o vibe nam Poczułem życia smak, kiedy przestałem zwalniać Więc krzyczy cała wiara: "pogoda, drinki, plaża" Niech te momenty nie przestaną się nigdy powtarzać Nie marnuję już chwil, chodzi tylko o vibe nam Poczułem życia smak, kiedy przestałem zwalniać Więc krzyczy cała wiara: "pogoda, drinki, plaża" Niech te momenty nie przestaną się nigdy powtarzać [Zwrotka 2] Nie będę udawał, tego nie było w planach Lecz takie niespodzianki mogę dostawać co kwadrans Lubię siedzieć w domu sam, a jednak w ciągłych rozjazdach Nie wierzyłbym w to drugie, wyleczył z tego aplauz, dumnie już kroki stawiam Chcemy fanom spłacić kredyt zaufania Jak miałbym przestać? Na taki kredyt czeka się lata Choćby trwało w dekadach, nade mną ogromna rata Nie wyświetli się już w BIKu moja nazwa Życia magia niech chmury nad nami rozgania Za długie deszcze, niech powodzi się w naszych stadach Nie zatoniemy w smutkach, zbyt mocna moja Arka Czas nie ucieka, odkąd prędkość życia wzrasta [Przejście] Hej, odkąd prędkość życia wzrasta [Break] Dokładnie tak, moi drodzy, już niedługo Już niedługo u Was gdzieś w mieście, hej, hej Póki co? Póki... [Refren] Nie marnuję już chwil, chodzi tylko o vibe nam Poczułem życia smak, kiedy przestałem zwalniać Więc krzyczy cała wiara: "pogoda, drinki, plaża" Niech te momenty nie przestaną się nigdy powtarzać Nie marnuję już chwil, chodzi tylko o vibe nam Poczułem życia smak, kiedy przestałem zwalniać Więc krzyczy cała wiara: "pogoda, drinki, plaża" Niech te momenty nie przestaną się nigdy powtarzać
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Gibbs