WĘŻE*

Lyrics
Tekst ze Snippetu [Zwrotka] Już się nie staram o hit Po prostu siadam, coś gadam i wpierdalam w bit W sumie to chciałem tak żyć, na przemian triumf i wstyd Bitch – robię to jak nikt Małymi krokami na szczyt, chcesz to za rękę mnie chwyć Uważaj, bo można się zryć Flexin', finessin', nie ma co się kryć Stack chowam w dresy i lecę na Cypr P-PTSD mam, kiedy mijam psy, bitch Z czasów gdy miałem na styk Podwórko całe jest z cyfr teraz, ale jaka kwota zmyje syf? Węże w trawie, słyszę syk Węże w Wawie mówią: "syp", panie Janie, ja nie z tych Obiecałem mamie, kiedy miałem podrabiane Naje i jedynie chciałem z tego wyjść To znaczy się nie wjebać w to i widzieć łzy W głębi duszy kiedyś chciałem być zły Trapowałem, by mieć życie jak sny Rapowałem, choć są kody do gry Ko-ko-kody do gry, ich nie wpiszę Ty się naucz liter, broski, my – to nie wy Stado hartów, szczerzy kły Żaden plastuś, szczery typ (Pa-pa-pa-pa-pa) Na cienkim lodzie, aż nie ujrzę kry Po moim tacie mam do tego dryg Kocham Cię, tato, taki mały pstryk (Pstryk) Wielki narrator, taki mały smyk Oni węszą o plik Chcieli się najeść, to razem z ziomalem odjebali ryż (Ich) Nie ma już ich, postawili krzyżyk Jak ex mnie rzuciła, wstawili na X Widzą nas w sieci, piszą, że to ich Żyją tym życiem, jakby było ich Gdzie nie pójdę teraz, mam meet & greet Z kim nie rozmawiam, to proszą o feat O flick, na sobie mam ring (Mam) Bitch, na boku zero czik i chill, w necie to nic Czekam na [plug?], bo teraz to dopiero [pixy?] Nie znam, podać mogę ich To efekt uboczny, chcesz – zabieraj kwit Może kredyt mam do spłacenia, ale street Wiesz skąd wziął się, O do K do I (O do K, K do I) Gram to jak nikt Gdzie nie pójdę teraz, to słyszę ryk W domu miałem to samo, jak wstawałem rano Więc nie ma różnicy, tożsamość zmieniano mi, kurwa, na krzyk Może stąd tyle przeklinam, a chuja przekminiam, aż pali się styk Na jachcie [...]
Rate this song
0/5.0 - 0 Ratings
Loading comments...
Credits
- Writers
- Oki