3 w nocy w Międzyzdrojach

Album cover art for "3 w nocy w Międzyzdrojach" by SB Maffija

SB Maffija - Rap, Po Polsku

3 w nocy w Międzyzdrojach

24.7K Plays

Duration: 4:32

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren: Mata] Trzecia w nocy i ktoś dzwoni domofonem, boję się, bo każdy mój znajomy zna tu kod ej, (o) Podłoga mi klei się od codeine, bo było tu pół miasta jeszcze wczoraj Pora się pakować, jutro w Międzyzdrojach będę (o) Chcesz mnie pocałować, ale jesteś w błędzie Jeśli myślisz, że zdobędziesz mnie jak mi na głowę wejdziesz (ooh) [Zwrotka 1: White 2115] Mam tylko jeden problem, który ciągle męczy Mam słabość do przepięknych, lecz nieźle jebniętych dziewczyn A miłości księgi znam już od deski do deski I dla dupeczki piszę te piosenki jak Beatlesi Na podjeździe auta kolorowe jak Skitllesy I będzie tyle stało, ile zdołam ich pomieścić Bez czapki Ci mówiłem, że mogę wszystko zapewnić A dla każdej bad bitch mój dom to Airbnb [Zwrotka 2: Mario] Taka nietypowa prośba, powiedz mi jak do Michała mogę dostać się Wiem który to jego domek, ale teraz nie wiem, jak mam obejść się Tańczę z nią, jest 3 w nocy, ale bodyguard is always sober Sprawdzam ją, jakby nosiła materiały wybuchowe [Refren: Mata] Trzecia w nocy i ktoś dzwoni domofonem, boję się, bo każdy mój znajomy zna tu kod, ej Podłoga mi klei się od codeine, bo było tu pół miasta jeszcze wczoraj Pora się pakować, jutro w Międzyzdrojach będę Chcesz mnie pocałować, ale jesteś w błędzie Jeśli myślisz, że zdobędziesz mnie jak mi na głowę wejdziesz [Zwrotka 3: Wyguś] Dzięki, że tu jesteś i czekasz pod bramą Może kiedyś przyjdę i zwiedzisz mój salon Może kiedyś wyjdę i polecę jak balon O piątej rano najebany nad Warszawą Czekaj na mnie proszę, jak emeryt na rentę Czekaj na mnie proszę, jak pierścionek na rękę Czekaj na mnie proszę, jak suka na komendę Może kiedyś będę i zrobimy sobie zdjęcie [Zwrotka 4: WoLa] Ej, mała, jesteśmy tu, yeah Wiem, że widzisz, więc podejdź do nas Jest tu parę innych suk Parę dup, lecz żadną ona Yeah, przed domem widzę BMW Proszę Boga, by nie była to ona Mój licznik poranionych dup Przekroczył próg po kilku wieczorach [Zwrotka 5: Slowez, Wyguś] Zrobiła mi fotę w restauracji, ale wyszedłem niemrawy na niej Chciałem zjeść śniadanie, ona przyszła z innym planem Po co to robisz, przecież nie chcę Cię zjeść Ale mogę chcieć, jakbyś chciała też, ale wolisz to załatwić na odległość Myślisz, że mnie jara jak mi wyślesz to DM'em Wcale mnie nie jara nawet nie widziałem Ciebie tam Chciałabyś mnie zdobyć, ale co mi możesz dać, zdjęcie [Refren: Mata] Trzecia w nocy i ktoś dzwoni domofonem, boję się, bo każdy mój znajomy zna tu kod, ej Podłoga mi klei się od codeine, bo było tu pół miasta jeszcze wczoraj Pora się pakować, jutro w Międzyzdrojach będę (o) Chcesz mnie pocałować, ale jesteś w błędzie Jeśli myślisz, że zdobędziesz mnie, jak mi na głowę wejdziesz

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Mata
  • Wyguś
  • White 2115
  • slowez
  • WoLa (POL)
  • Mario (POL)