Nie oddawaj duszy...

Album cover art for "Nie oddawaj duszy..." by Numer Raz

Numer Raz - Rap, Polska

Nie oddawaj duszy...

0 Plays

View ArtistView Album

Lyrics

Language:

[Refren] Nie, nie, nie, nie, nie Nie oddawaj duszy tylko serce Nie, nie, nie, nie, nie Nie oddawaj duszy tylko serce Nie, nie, nie, nie, nie Nie oddawaj duszy tylko serce Nie, nie, nie, nie, nie Nie oddawaj duszy, a... [Zwrotka 1] Tak się zaczyna znajomość, pewna dziewczyna Najebka, klub, widzę jak mnie przycina Łup, czas się zatrzymał w miejscu Mijam się z nią w przejściu, 100 BPM w sercu od słowa do zdania Tak się zaczyna pierwsza randka, pub do kina Urok, uczucie, dobre samopoczucie Miłość nie wybiera, jeszcze jakaś bariera Ona nie chce Numera, cholera, jest strasznie szczera Cóż zastanowię się, wiem już fajna małolatka Dobra gadka szmatka i kilka pięknych róż ustawi ją wzdłuż siebie I tak będzie w siódmym niebie Myślę sobie: spoko, jestem człowiek, więc się uda Spotkania w klubie, a w nich często mam w czubie Zapomniałem się i oddałem się sprawie za bardzo Zauroczenie i przyzwyczajenie, chyba raczej się nie zmienię Mam już jakieś doświadczenie, chuj trafił instynkt mój Zatraciłem się całkowicie, zmieniło się moje życie Dla szczęścia czy dla zguby Liczne przejścia i ponowne próby, zejścia, fiasko, bo uczucia nie gasną [Refren] Nie, nie, nie, nie, nie Nie oddawaj duszy tylko serce Nie, nie, nie, nie, nie Nie oddawaj duszy tylko serce Nie, nie, nie, nie, nie Nie oddawaj duszy tylko serce Nie, nie, nie, nie, nie Nie oddawaj duszy tylko serce [Zwrotka 2] Czas nas zmienił, chyba bym się nie zamienił na nią Dużo myślę ostatnio, a słowa bardziej ranią Poddać się czekaniu, czy ruch do przodu dać Wszystko jeb kurwa mać, widocznie tak ma się stać Minie i nie zapomnę o swojej dziewczynie Chociaż większość przy niej ginie Czy dobrze, czy nie – trochę tego nie kumam Bo mam na oczach klapki gadki Rady kumpli, wpływy, zrywy i tak mam sprzeciwy Za daleko zabrnąłem, nic nie słyszę, bo się zachłysnąłem miłością To graniczy z fiołem, koniec z młodością, koniec z wolnością Czasem tego za mało [Refren] Nie, nie, nie, nie, nie Nie oddawaj duszy tylko serce Nie, nie, nie, nie, nie Nie oddawaj duszy tylko serce Nie, nie, nie, nie, nie Nie oddawaj duszy tylko serce Nie, nie, nie, nie, nie Nie oddawaj duszy tylko serce [Zwrotka 3] Tak już bywa kiedy serce się wyrywa Dusza nie ma opcji miłość jest pamiętliwa czasem chciwa Zbyt w tej gierce musi być w końcu zgrzyt Miłość budzi nienawiść zazdrość zawiść po co? Kocham ja dniem i nocą przecież wiem o tym Gdzie jest szczęście muszą być kłopoty Niekiedy z głupoty, a niekiedy z rozsądku Mogłem myśleć o tym na samym początku Teraz nie mowy słowem straciłem dla niej głowę Rozsadek problemy chwilowe rozwiąże je może Nie będzie potrzeby drastycznych środków podjąć żeby A potem już kiedy kiedy wszystko się kruszy Oddaj serce, ale nie oddawaj duszy [Refren] Nie, nie, nie, nie, nie Nie oddawaj duszy tylko serce Nie, nie, nie, nie, nie Nie oddawaj duszy tylko serce Nie, nie, nie, nie, nie Nie oddawaj duszy tylko serce Nie, nie, nie, nie, nie Nie oddawaj duszy tylko serce

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Numer Raz