Presja

Album cover art for "Presja" by Nizioł & Chińczyk

Nizioł & Chińczyk - Rap, Polski Rap

Presja

0 Plays

View Album

Lyrics

Language:

[Zwrotka 1: Nizioł] Zacznę od ważnej kwestii co do presji Wierz mi, znam na wylot ciśnienie powierzchni Wieści z pierwszej ręki, z treści coraz lepszych Dzieci – to owoc żywota priorytety Nie szukaj dziury w całym, znajdź lukę w prawie System niedoskonały, skitrany obywatel Zatem z fartem, pół żartem, pół serio Plus na ruchy mieć na pewno Te, e, nie bądź taki szybki Pomyśl ze 3 razy, nie bądź jak ten prymityw Niechlubne statystyki, jebac, jestem dziki Wiem co chce od życia, micha cieszy, są wyniki Co jak co, No to robię sam dla siebie To jest to, no bo tak jest najlepiej Nikt mi nic nie dał, nikt się nie spodziewał A jednak profeska, wzrasta potencjał Temat śliski jak ta rzeka, banita nie przestępca Raz, umie dodawać, zna sie na interesach Dwa, to ten rap, który płynie przez osiedla 3, to te psy, czuć ich oddech na plecach 4, są systemy, o których nie powiemy Kto ma wiedziec to wie, ocb, na co te nerwy 5, wiesz jak jest, gdy ktoś nadużywa Mieć a nie mieć, to jest stres, bywa 6 nie beczka , jak zawodzi koleżka Dałbyś se łapę uciąć, o tym będzie siódemeczka Na dloni morderca Kreska 8, lajt albo ciężki przedział 9 bez przegięć, kto pomógł się odwdzięczę Ręczę za nielicznych, cóż tu mówić więcej A dycha nie wzdycha, wszechobecna pycha Presja jest jak wirus, ona nie zanika [Refren] Ona nie zanika Ona nie zanika Ona nie zanika [Zwrotka 2: Chińczyk]

Rate this song

Rate this song

0/5.0 - 0 Ratings

5
0.0% (0)
4
0.0% (0)
3
0.0% (0)
2
0.0% (0)
1
0.0% (0)

Loading comments...

Credits

Writers
  • Nizioł
  • Chińczyk